"Dziś w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości założyliśmy stowarzyszenie ‘Po Pierwsze Polska" - ogłosił we wtorek wieczorem Jacek Sasin, poseł PiS, były wicepremier i minister aktywów państwowych. Nowe stowarzyszenie ma wspierać Przemysława Czarnka, który wytypowany został przez władze partii na przyszłego premiera. Ewidentnie powstało ono w kontrze do stowarzyszenia "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego.

  • Więcej informacji ze świata polityki znajdziesz na RMF24.pl.

Jacek Sasin ogłosił powstanie stowarzyszenia "Po Pierwsze Polska" na platformie X. Podkreślił, że zostało ono powołane "w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości".

Misją nowego stowarzyszenia ma być "wzmacnianie jedności partii, aktywne wspieranie kampanii prof. Przemysława Czarnka oraz wypracowywanie rozwiązań programowych, które otworzą Polsce i Polakom drogę do bezpiecznej i pomyślnej przyszłości pod rządami Prawa i Sprawiedliwości".

Jacek Sasin podkreślił, że stowarzyszenie "Po Pierwsze Polska" tworzą parlamentarzyści PiS. A liczba deklaracji członkowskich złożonych przez osoby chcące zaangażować się w działalność stowarzyszenia przekroczyła już setkę.

Członkowie stowarzyszenia - co poseł Sasin również podkreśla - deklarują "pełną lojalność wobec PiS" oraz prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

"Po Pierwsze Polska" nie będzie działać poza partią. Nie będzie również tworzyć własnych struktur terenowych, pozostając inicjatywą funkcjonującą wyłącznie w ramach PiS.

Jacek Sasin poinformował, że został prezesem stowarzyszenia. Jego zastępcami zostali: Elżbieta Witek, Tobiasz Bocheński oraz Patryk Jaki. Obowiązki sekretarza pełnił będzie Michał Moskal, skarbnika - Marek Wesoły.

"Obecnie przystępujemy do formalnej rejestracji w KRS. Więcej informacji na temat działalności stowarzyszenia 'Po Pierwsze Polska' przedstawimy w najbliższym czasie" - zakończył swój wpis Jacek Sasin.

"Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego - podziały w PiS

Jacek Sasin tego nie mówi, ale ewidentne jest, że stowarzyszenia "Po Pierwsze Polska" powstało w kontrze do stowarzyszenia "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki powołał je jako zaplecze eksperckie i nowe forum programowe dla prawicy. Inicjatywa przyciągnęła kilkudziesięciu parlamentarzystów i wywołała napięcia w partii. Część kierownictwa uznała ją za próbę budowy odrębnego ośrodka wpływu. Niektórzy politycy PiS uważają, że Morawiecki nie może się pogodzić z tym, że kandydatem partii na premiera został Przemysław Czarnek.

Choć oficjalnie przedstawiciele PiS nie mówią o konflikcie, to nieoficjalnie pojawiają się informacje, że rozłam wisi w powietrzu.

Informacje o konflikcie w PiS pojawiają się od końca listopada ub.r. Jak przyznają nieoficjalnie politycy partii, wewnątrz ugrupowania trwa konflikt między zwolennikami Morawieckiego nazywanymi "harcerzami", a grupą jego przeciwników, skupioną m.in. wokół Przemysława Czarnka, Jacka Sasina, Tobiasza Bocheńskiego i Patryka Jakiego, zwaną "maślarzami", czyli frakcją byłego szefa MS Zbigniewa Ziobry.