Do 2039 roku liczba żołnierzy zawodowych w Siłach Zbrojnych RP ma wzrosnąć do 300 tysięcy, a wraz z rezerwistami - do pół miliona. Takie założenia przedstawił wiceminister obrony narodowej Stanisław Wziątek podczas posiedzenia sejmowej komisji obrony narodowej. Plan rozwoju armii obejmuje także powstanie nowych jednostek oraz wzmocnienie wschodniej flanki kraju.

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Podczas posiedzenia sejmowej komisji obrony narodowej posłowie wysłuchali informacji MON na temat stanu realizacji i planu rozbudowy oraz wzrostu liczebności Sił Zbrojnych RP, a także polityki kadrowej w armii.

Jak powiedział wiceminister, do 2039 r. liczebność Sił Zbrojnych RP ma wzrosnąć do 500 tys. żołnierzy, w tym 300 tys. w ramach czynnej służby wojskowej oraz 200 tys. w rezerwie. Tak zakłada też Program Rozwoju Sił Zbrojnych RP - opracowywany przez MON raz na kilka lat niejawny dokument, w którym wyznacza się najważniejsze kierunki rozwoju Wojska Polskiego. W grudniu 2025 r. wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał program na lata 2025-2039.

Odległość tego terminu wzbudziła zaniepokojenie niektórych posłów podczas posiedzenia komisji. Wziątek wyraził jednak przekonanie, że proces ten nabierze tempa i pułap 500 tys. uda się osiągnąć wcześniej.

Drony i cyberwojska

Wśród głównych kierunków polityki kadrowej w wojsku Wziątek wymienił działania dotyczące kontynuacji formowania 18. Dywizji Zmechanizowanej oraz przekształcanie 16. Dywizji Zmechanizowanej. Działania te wpisują się w szerszy proces wzmacniania wschodniej flanki, którego elementem jest też formowanie 1. Dywizji Piechoty Legionów powstającej między 16. (operującą przede wszystkim w woj. warmińsko-mazurskim), a 18. (operującą głównie w woj. mazowieckim i lubelskim). 1. DP będzie operowała przede wszystkim na terenie woj. podlaskiego.

Wiceminister mówił też o "dostosowaniu potencjału logistycznego" wojska, co - jak wskazał - jest ściśle związane z kwestią obecności wojsk amerykańskich w Polsce.

Poza tym Wziątek wymienił kontynuację formowania Dowództwa Wojsk Medycznych i Agencji Rozpoznania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych. Wiceszef MON mówił również o przekształcaniu wybranych brygad Wojsk Obrony Terytorialnej w brygady obrony pogranicza w ramach realizacji koncepcji Komponentu Ochrony Pogranicza (KOP). Priorytetem dla armii jest też dalszy rozwój wojsk dronowych i wojsk cyber.

Dowództwo ma powstać szybciej

Kolejnym priorytetem jest formowanie Dowództwa Transformacji, którego zadaniem będzie np. szkolenie poszczególnych żołnierzy, a także bieżące wdrażanie wszelkiego rodzaju innowacji w wojsku. W czasie wojny to dowództwo miałoby odpowiadać m.in. za szkolenie rezerwistów i uzupełnianie strat. Wiceminister zapowiedział przyspieszenie powstawania dowództwa.

Mówiąc o liczebności polskiej armii Wziątek podkreślił, że w porównaniu z 2024 rokiem nastąpił przyrost o ponad 11 tys. żołnierzy. Jak dodał w 2025 r. ze służby odeszło za to ponad 7 tys. W ubiegłym roku - mówił Wziątek - do zawodowej służby wojskowej powołano łącznie prawie 19 tys. żołnierzy zawodowych oraz ponad 17 tys. żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej.