RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Orlen nie przedłuży kontraktu na dostawy rosyjskiej ropy

Wtorek, 20 grudnia 2022 (15:44)

PKN Orlen nie przedłuży kontraktu na dostawy rosyjskiej ropy, który wygasa w styczniu 2023 r. Na podstawie tej umowy miesięczne dostawy tego surowca do Polski wynosiły 300 tys. ton.

Orlen nie przedłuży kontraktu na dostawy rosyjskiej ropy

PKN Orlen nie przedłuży kontraktu długoterminowego, który wygasa w styczniu 2023 r. - poinformowała rzeczniczka PKN Orlen Edyta Olkowicz. Jak przypomniała, PKN Orlen zrezygnował z dostaw ropy rosyjskiej drogą morską z początkiem zbrojnej napaści Rosji na Ukrainę, i wielu wiodących producentów europejskich postąpiło podobnie.

Już tylko 30 proc. ropy pochodzi z importu z Rosji

Olkowicz podkreśliła, że "konsekwentna dywersyfikacja dostaw ropy, w tym poprzez partnerstwa strategiczne, przyczyniła się do wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego nie tylko Polski, ale całego regionu". 

Obecnie już 70 proc. surowca do wszystkich rafinerii Grupy Orlen w Polsce, Czechach i na Litwie pochodzi z kierunków alternatywnych do rosyjskiego, a jeszcze w 2015 r. do rafinerii Grupy Orlen prawie 100 proc. ropy trafiało z Rosji - zaznaczyła rzeczniczka PKN Orlen.

W styczniu 2023 r. wygasa kontrakt Orlenu z koncernem Rosnieft. Na mocy tej umowy Rosnieft dostarcza Orlenowi 300 tys. ton  ropy naftowej miesięczne.

Pozostaje jeden rosyjski kontrakt na rosyjską ropę. Kiedy wygaśnie?

Po wygaśnięciu kontraktu z Rosnieftem, Orlenowi pozostanie już tylko jedna umowa z rosyjskim dostawcą. Od firmy Tatnieft polski koncern kupuje 200 tys. ton ropy miesięcznie, a umowa z tym rosyjskim dostawcą kończy się w grudniu 2024 r. 

Ten kontrakt - jak zaznaczyła spółka w komunikacie - "przestanie być realizowany w momencie wprowadzenia sankcji".

Jak wcześniej podkreślał prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, koncern nie ma tytułu prawnego do zerwania umów długoterminowych na dostawy rosyjskiej ropy i jest to możliwe tylko w przypadku nałożenia sankcji na dostawy surowca z Rosji.

Na przyszły rok zamówione moce przesyłowe na 3 mln ton ropy

Kilka tygodni temu informowaliśmy, że Orlen zarezerwował na przyszły rok w koncernie Transnieft moce przesyłowe na dostawę 3 mln ton ropy naftowej. Nie oznacza to jednak, że paliwo musi w tych ilościach popłynąć do Polski. Gdyby w życie weszło unijne embargo na rosyjski surowiec, byłaby to podstawa do odcięcia dostaw, które płyną do Polski rurociągiem Przyjaźń.

Koncern wyjaśniał, jakie konsekwencje wynikają z obowiązujących kontraktów. Gdyby okazało się, że UE nie zakaże jednak sprowadzania paliwa rurą, musimy mieć możliwość realizowania zobowiązań. Stąd Orlen zarezerwował potencjalne moce przesyłowe.

Zgodnie z decyzjami Unii Europejskiej obowiązującymi od 5 grudnia br. zakaz dotyczący importu rosyjskiej ropy dotyczy jedynie transportu surowca drogą morską. UE przyjęła również cenę maksymalną na zakup rosyjskiego surowca na poziomie 60 dolarów za baryłkę.

Źródło: nie
Tagi: Orlen sankcje

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: