W trakcie prac przy nowym ośrodku, przygotowując się do nowych zdań, zatrudnienie wzrosło o 100 osób. Dla celów laboratoryjnych i logistyki zatrudniliśmy po 20. W najbliższym czasie te liczby zostaną podwojone - deklaruje Stanisław Jedliński.
Co więcej, z laboratoriami będą mogli współpracować także studenci - ośrodek zapewni im praktyki, staże oraz pracę.
Ci, którzy przyjdą do nas na praktyki, będą mogli poznać firmę od kuchni, wykazać się, a z czasem zyskać pracę - mówi. To oferta skierowana do studentów: farmacji, biotechnologii, chemii, informatyki i automatyki.
Firma zdecydowała się zainwestować na Podkarpaciu (w sumie 180 mln złotych), bo jak podkreśla prezes Jedliński, region ten ma świetną infrastrukturę drogową, lotniczą i kolejową. Ktoś, kto nie był tutaj kilka lat, może nie rozpoznać Podkarpacia - zaznacza z uśmiechem.
Przemysław Błaszczyk