Kupowanie jabłek w sieciach handlowych poniżej 1,5 zł za kilogram oznacza współpracę z Putinem i szkodzenie polskiemu rolnictwu – tak uważa minister rolnictwa Marek Sawicki. Jak poinformował, wystąpił już do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o skłonienie sieci, by zaprzestały stosowania cen dumpingowych.

Kupowanie jabłek przez Polaków w sieciach poniżej 1,50 jest współpracą z Putinem i szkodzeniem polskiemu rolnictwu, polskiej przedsiębiorczości, polskiemu przetwórstwu. Zachęcam także konsumentów do tego, by widząc na półce tego typu towar, niekoniecznie po niego sięgali - mówił szef resortu rolnictwa.

Sawicki już wczoraj wystąpił ponownie do prezesa UOKiK Adama Jassera o to, by skłonił sieci handlowe do zaprzestania stosowania cen dumpingowych.

Rosja wprowadziła roczny zakaz importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, Unii Europejskiej, Australii, Kanady oraz Norwegii. To odpowiedź Rosji na wcześniej nałożone na nią sankcje USA oraz UE. Wcześniej, 1 sierpnia Rosja wprowadziła embargo na niektóre owoce i warzywa z Polski. Do embarga nie przyłączyły się Białoruś i Kazachstan, które wraz z Rosją tworzą Unię Celną. 
(j.)