Unia Europejska wniosła do Światowej Organizacji Handlu (WTO) sprawę przeciwko Rosji, dotyczącą rosyjskiego embarga na import świń, mięsa wieprzowego i niektórych produktów wieprzowych z krajów Unii - podała Komisja Europejska. Jednym z krajów poszkodowanych przez embargo jest Polska.

Polska traci 10 milionów złotych dziennie

Rosja zamknęła granice dla wieprzowiny z Polski, podobnie Ukraina. A polscy producenci załamują ręce. Każdego dnia branża traci 10 milionów złotych! - pisze "Fakt". czytaj więcej

Rosja zamknęła swój rynek na unijną wieprzowinę pod koniec stycznia, po odkryciu u dzików w Polsce i na Litwie przy granicy z Białorusią czterech odosobnionych przypadków afrykańskiego pomoru świń (ASF).

Embargo przysporzyło unijnemu rolnictwu znaczących strat, a dwustronne dyskusje z Moskwą jak dotąd nie przyniosły rezultatu. Ponieważ wydaje się, że nie ma bliskiego rozwiązania, UE postanowiła odwołać się do procedur rozwiązywania sporów w ramach WTO, prosząc o formalne konsultacje z Rosją - poinformowano w komunikacie KE.

29 stycznia Rosja zażądała od Unii Europejskiej, aby nie certyfikowała wieprzowiny wysyłanej do Rosji. W praktyce oznaczało to wprowadzenie przez Moskwę zakazu importu takiego mięsa. Powodem było wykrycie na Litwie dwóch ognisk afrykańskiego pomoru świń u dzików. W lutym dwa przypadki ASF u dzików stwierdzono również w Polsce blisko granicy z Białorusią.

Komisja starała się przekonać Rosję, by nie sprowadzała mięsa tylko z regionów zainfekowanych ASF. Tymczasem 7 kwietnia Moskwa zabroniła importu przetworów z mięsa wieprzowego z Polski i Litwy. Dzień później ostrzegła, że może zakazać sprowadzania gotowych do spożycia produktów z zakładów mięsnych w UE, jeśli wykorzystują wieprzowinę z Litwy i Polski.

(edbie)