Rzymska straż miejska apeluje do pań, by nie malowały się za kierownicą. Grożą wymierzaniem surowych kar kobietom, które malują się za kierownicą gdy stoją na światłach, czy nawet podczas jazdy.

Straż miejska w Rzymie apeluje do kobiet: nie malujcie się za kierownicą / Jonathan Brady /PAP/EPA

Straż miejska w Wiecznym Mieście prowadzi kampanię pod hasłem: "Ręce na kierownicy" i przestrzega przed wszystkim, co odwraca uwagę kierowców.

W ramach akcji przypomina się głównie o konieczności używania podczas jazdy słuchawek do rozmów telefonicznych i ostrzega przed niebezpieczeństwem wynikającym z korzystania ze smartfona.

Wśród innych czynności, z którymi walczą funkcjonariusze jest też jedzenie w trakcie prowadzenia auta, a także robienie makijażu za kierownicą, przed czym - jak zauważają - nie może powstrzymać się wiele kobiet.

Wykonywanie makijażu - przypominają strażnicy - jest karane tak jak wszystkie czynności, które uniemożliwiają prowadzenie samochodu z powodu zdjęcia rąk z kierownicy. Mandat w tym przypadku wynosi 169 euro i 5 punktów karnych.

(j.)