- Kreml jasno mówi, że Ukraina musi wycofać się z Donbasu - to kluczowy warunek.
- Negocjacje z udziałem USA, Rosji i Ukrainy będą kontynuowane w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Pieskowa cytuje agencja Interfax. Rzecznik Kremla przekazał, że po pierwsze nie będzie publicznie omawiał negocjacji z Ukrainą.
Po pierwsze, oczywiście nie chcemy publicznie wchodzić w szczegóły omawianych zapisów, dlatego nie mogę powiedzieć, co oznacza formuła "formuła Anchorage"; uważamy to za niewłaściwe - mówił w odpowiedzi na pytanie dziennikarza, który pytał, czy tzw. formuła Anchorage, oznacza przejęcie przez Rosję pełnej kontroli nad Donbasem.
Pieskow dodał jednak, co bardzo znaczące, że: Stanowisko Rosji jest powszechnie znane: Ukraina i jej siły zbrojne muszą opuścić terytorium Donbasu; muszą zostać stamtąd wycofane. To bardzo ważny warunek. W programie negocjacji pozostają również inne niuanse.
Oświadczenie Kremla nastąpiło po wizycie specjalnych wysłanników Donalda Trumpa w Moskwie. Jared Kushner i Steve Witkoff rozmawiali z Putinem 3,5 godziny.
Po spotkaniu z delegacją amerykańską doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow przekazał, że bez rozwiązania kwestii terytorialnej "zgodnie z formułą Anchorage" nie można liczyć na zakończenie działań wojennych w Ukrainie.
"Formuła Anchorage", to pojęcie dotąd nieużywane przez Rosjan, ale prawdopodobnie odnosi się do spotkania Władimira Putina i Donalda Trumpa na Alasce. Rozmowy miały miejsce 15 sierpnia 2025 roku. Jak informuje agencja Bloomberga, dzień później Trump skontaktował się z Wołodymyrem Zełenskim i europejskimi przywódcami i poinformował ich o żądaniach Moskwy, dotyczących Donbasu.
Rozmowy między przedstawicielami USA, Rosji i Ukrainy będą kontynuowane w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w piątek i sobotę. Oddzielnie Witkoff i wysłannik Putina, Kirył Dmitriew, omówią w Abu Zabi dwustronne rosyjsko-amerykańskie kwestie gospodarcze.
Zełenski poinformował w czwartek, że Ukrainę będą reprezentować wysocy rangą urzędnicy, w tym sekretarz Rady Bezpieczeństwa i Obrony Rustem Umerow oraz Kyryło Budanow, szef biura prezydenckiego i były szef wywiadu wojskowego.