Kacper Tomasiak upadł podczas kwalifikacji do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund. Polak został zniesiony ze skoczni przez służby medyczne.

Kacper Tomasiak, który jako pierwszy skakał w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund, upadł po lądowaniu.

Polak uzyskał odległość 192 m, ale stracił równowagę i uderzył o zeskokNie wypięła mu się jedna z nart - relacjonował reporter RMF FM Cezary Dziwiszek.

Polski skoczek był przytomny, ale nie podniósł się samodzielnie, przez co został zniesiony ze skoczni na noszach.

Trzykrotny medalista olimpijski został szybko zbadany przez sztab medyczny. Dyrektor Pucharu Świata Sandro Pertile poinformował, że Polak nie odniósł żadnych poważnych obrażeń i nie było potrzeby przewiezienia go do szpitala.

Kacper Tomasiak nie przeszedł w piątek kwalifikacji do sobotniego konkursu. W niedzielę miał po raz pierwszy w karierze wystąpić na mamucie.

Kwalifikacje odwołane

Niedzielne kwalifikacje zostały odwołane z powodu zbyt silnego, zmiennego wiatru. Decyzja zapadła po skokach dziewięciu zawodników, przed próbą Pawła Wąska, który był trzy razy wycofywany z belki.

O godz. 17:15, gdy pogoda się ma poprawić, rozpocznie się pierwsza seria, w której wystąpi 59 skoczków znajdujących się na liście startowej.