Oskar Pietuszewski zdobył debiutanckiego gola dla FC Porto. Bramkarza FC Arouca pokonał już w 1. minucie. meczu 24. kolejki ligi portugalskiej. Drużyna Pietuszewskiego wygrała całe spotkanie 3:1. W wyjściowym składzie "Smoków" wyszli też inni Polacy: Jan Bednarek i Jakub Kiwior.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziecie na rmf24.pl.

FC Porto prowadzenie uzyskało już w pierwszej akcji meczu. 17-letni Oskar Pietuszewski wykorzystał podanie Victora Froholdta i z najbliższej odległości wbił piłkę do bramki. Sędzia po analizie VAR, uznał bramkę (sprawdzano, czy Polak nie był na spalonym). 

Polak trafienie okupił bólem, gdyż z impetem wpadł w słupek. Po interwencji sztabu medycznego powrócił do gry.

To pierwszy gol dla drużyny "Smoków" sprowadzonego tej zimy za ok. 10 mln euro byłego gracza Jagiellonii Białystok. W starciu z Aroucą Pietuszewski został zmieniony w 62. minucie. "Był najlepszym zawodnikiem tego spotkania" - ocenili późnym wieczorem komentatorzy radia Antena 1.

Kiwior i Bednarek na boisku

Jakub Kiwior wrócił w piątek do kadry meczowej i od razu zagrał w podstawowym składzie. Reprezentant Polski doznał urazu mięśniowego 9 lutego w spotkaniu (1:1) ze Sportingiem. W piątek razem z Bednarkiem długo byli trudnym do przejścia duetem w defensywie. Obaj rozegrali całe spotkanie. 

Mecz miał dramatyczną końcówkę. Gospodarze prowadzenie stracili w 70. minucie po silnym uderzeniu zza pola karnego Naisa Djouahry.

W doliczonym czasie gry rezerwowy gospodarzy Seko Fofana został sfaulowany w polu karnym. Pewnym wykonawcą jedenastki okazał się zmiennik Pietuszewskiego - William Gomes. Po kilku minutach Brazylijczyk przejął dalekie podanie od Bednarka i asystował przy golu Terema Moffiego.

Drużyna trzech Polaków prowadzi w tabeli z dorobkiem 65 punktów.

"Smoki" ostatni raz zdobyły mistrzostwo Portugalii w 2022 roku.