W pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej obowiązuje zawieszenie broni - informuje w piątek Reuters, powołując się na komunikat strony rosyjskiej. Powodem lokalnego rozejmu jest konieczność naprawienia jednej z zewnętrznych linii energetycznych, która zasila obiekt znajdujący się w południowo-wschodniej Ukrainie.
- Rosja informuje, że w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej wprowadzono zawieszenie broni.
- Moskwa zaznacza, że niezbędne jest naprawienie jednej z zewnętrznych linii energetycznych zasilających obiekt.
- Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej przekazuje, że trwają działania związane z rozminowywaniem siłowni.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Strona rosyjska zaznacza w oświadczeniu, że zawieszenie broni w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej zostało wprowadzone przy pomocy Rafaela Grossiego, szefa Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).
Moskwa zaznacza, że jedna z zewnętrznych linii energetycznych zasilających obiekt nadal działa, a naprawa drugiej zajmie co najmniej tydzień. "Poziom promieniowania jest w normie" - podkreślono.
Stosowny komunikat wydała też MAEA. "Obecnie obowiązuje kolejne lokalne zawieszenie broni osiągnięte przy pośrednictwie MAEA, mające na celu przywrócenie zasilania awaryjnego o napięciu 330 kV dla Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej" - napisano.
"Trwają działania związane z rozminowywaniem, mające na celu zapewnienie bezpiecznego dostępu ekipom naprawczym" - przekazuje Rafael Grossi, cytowany w oświadczeniu. Ukraina na razie nie zabrała głosu w tej sprawie.


