Angielska Federacja Piłkarska na cztery lata zdyskwalifikowała ukraińskiego piłkarza Chelsea Londyn Mychajło Mudryka, który miał pozytywny wynik testu antydopingowego. Pomocnik "The Blues" odwołał się do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu - CAS.
- Po więcej aktualnych informacji sportowych zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
W próbce pobranej od Mudryka w 2024 roku wykryto zabronione meldonium. To lek wykorzystywany w leczeniu choroby niedokrwiennej serca. Był stosowany w krajach bloku wschodniego, zwłaszcza w byłym ZSRR jako środek... dopingujący w sporcie. Co jakiś czas, któryś ze sportowców zostaje przyłapany za jego używaniu.
Tym razem padło na Mudryka. Mimo zapowiedzi piłkarza, że będzie walczył o możliwość gry, sytuacja 25-latka jest zła. Angielska federacja piłkarska (The Football Association) ogłosiła, że Ukrainiec został zdyskwalifikowany na okres czterech lat. Oznacza to, że najszybciej wróci na boisko, gdy będzie miał 29 lat.
Zawodnik odwołał się jednak od tej decyzji do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu - CAS.
Tak długi rozbrat z grą może niestety dla pomocnika "The Blues" oznaczać znaczny spadek formy, jego wartości na rynku, a na pewno regres kariery. Po upływie przymusowej pauzy Mudryk będzie mógł mieć problem ze znalezieniem klubu z wyższej półki.
Do Chelsea Mudryk trafił w styczniu 2023 roku za - bagatela - 100 milionów euro, liczonymi z premią. Włodarze "The Blues" podpisali z obiecującym wówczas Ukraińcem kontrakt na osiem lat, jednak niemal od samego początku nie zachwycał swoją dyspozycją. Długość kontraktu oznacza, że po upływie czasu dyskwalifikacji pozostanie zawodnikiem londyńskiego klubu.


