Katar zremisował ze Szwajcarią 1:1 w meczu grupy B piłkarskich mistrzostw świata rozegranym w San Francisco. Bohaterem drużyny z Półwyspu Arabskiego został Boualem Khoukhi, który zdobył wyrównującą bramkę w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Dla Katarczyków to pierwszy punkt w historii zdobyty na mundialu po awansie wywalczonym w eliminacjach.
Spotkanie mogło rozpocząć się od sensacji. Już w drugiej minucie po błędzie szwajcarskiej defensywy przed znakomitą okazją stanął Edmilson Junior, ale Gregor Kobel wygrał pojedynek sam na sam.
Chwilę później odpowiedzieli Helweci. Dan Ndoye znalazł się w doskonałej sytuacji, jednak Mahmoud Abunada zdołał zablokować piłkę zmierzającą do bramki.
Po dynamicznym początku inicjatywę przejęła reprezentacja Szwajcarii. Europejczycy długo utrzymywali się przy piłce, zamykając rywali na własnej połowie i regularnie stwarzając zagrożenie pod bramką Kataru.
Przewaga Szwajcarów została udokumentowana w 17. minucie. Po faulu katarskiego bramkarza w polu karnym sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Breel Embolo i pewnym strzałem otworzył wynik spotkania.
Gol nie zmienił obrazu gry. Zespół prowadzony przez Murata Yakina nadal kontrolował wydarzenia na boisku, a Katar miał ogromne problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych. Statystyki pierwszej połowy najlepiej oddawały przebieg meczu. Katar zanotował zaledwie 116 podań, z czego 67 celnych, podczas gdy Szwajcarzy wymienili 293 podania, trafiając do partnerów aż 261 razy.
Po przerwie przewaga Helwetów utrzymywała się na podobnym poziomie. Szwajcarzy kilkukrotnie byli bliscy podwyższenia prowadzenia, jednak brakowało im skuteczności, a dobrze między słupkami spisywał się Abunada.
Mimo że druga bramka wydawała się kwestią czasu, zespół z Europy nie potrafił zamknąć meczu. Katar długo ograniczał się do obrony, ale w końcówce zaczął odważniej szukać swoich szans.
Najpierw Ahmed Alaaeldin nie wykorzystał dogodnej sytuacji po szybkim kontrataku. Kilka minut później Katarczycy dopięli jednak swego.
W czwartej minucie doliczonego czasu gry po dośrodkowaniu z lewej strony najwyżej w polu karnym wyskoczył Boualem Khoukhi. Jego strzał głową nie dał żadnych szans Gregorowi Kobelowi i zapewnił Katarowi remis.
Szwajcarzy próbowali jeszcze odzyskać prowadzenie, ale wynik nie uległ już zmianie. Katar wywalczył tym samym pierwszy historyczny punkt na mistrzostwach świata po awansie wywalczonym w eliminacjach.
Dla Katarczyków to drugi występ w historii mundiali. Cztery lata temu jako gospodarze turnieju przegrali wszystkie mecze fazy grupowej. Szwajcarzy natomiast występują na mistrzostwach świata po raz szósty z rzędu i tradycyjnie należą do faworytów do awansu do fazy pucharowej.


