Leo Messi zaliczył wymarzony debiut w amerykańskiej lidze MLS. Argentyński mistrz świata zdobył gola dla Interu Miami w wygranym starciu z New York Red Bulls.

Zespół Messiego wygrał na wyjeździe 2:0 z New York Red Bulls i zakończył serię 11 meczów bez zwycięstwa.

36-letni Messi, uchodzący za jednego z najlepszych piłkarzy w historii, po przejściu z Paris Saint-Germain zadebiutował w ekipie z Miami 21 lipca, ale na pierwszy występ w MLS musiał czekać ponad miesiąc. Wszedł na boisko w 60. minucie, a do bramki gospodarzy trafił w 89., ustalając wynik spotkania.

Inter, którego współwłaścicielem jest były słynny angielski piłkarz David Beckham, odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo po serii ośmiu porażek i trzech remisów. 

Na stadionie Red Bull Arena zasiadło 26 276 widzów i po raz pierwszy w tym sezonie klub z Nowego Jorku sprzedał komplet biletów. Według agencji AP, aby obejrzeć na żywo jednego z najlepszych piłkarzy w historii futbolu trzeba było zapłacić nawet 1000 dolarów.

Od czasu pozyskania Messiego Inter Miami przeszedł metamorfozę. Wygrał rozgrywki Leagues Cup z udziałem klubów z USA i Meksyku, a Messi w siedmiu meczach strzelił 10 bramek. W sumie w dziewięciu występach w koszulce Interu kapitan reprezentacji Argentyny zdobył już 11 goli.