Wymarzony początek mundialu dla reprezentacji Australii. W meczu grupy D na stadionie BC Place w Vancouver w niedzielę rano polskiego czasu Australijczycy pokonali 2:0 Turcję.
- Zobacz terminarz mundialu 2026!
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W pierwszym meczu grupy D Stany Zjednoczone pokonały Paragwaj 4:1.
W 2002 roku Turcja osiągnęła swój największy sukces, zdobywając brązowy medal mistrzostw świata w Korei i Japonii. W półfinale uległa Brazylii po trafieniu Ronaldo, a w meczu o trzecie miejsce pokonała Koreę Południową 3:2. Później nie było jej na pięciu kolejnych turniejach i wróciła na mundial dopiero po 24 latach.
Turcja wymieniana była w gronie potencjalnych "czarnych koni" turnieju w Ameryce Północnej. Kapitanem drużyny jest klubowy kolega Piotra Zielińskiego z Interu Mediolan - pomocnik Hakan Calhanoglu. Niezwykle ważni są również 21-letni ofensywni gracze: Kenan Yildiz z Juventusu Turyn i Arda Guler z Realu Madryt, jeden z największych talentów młodego pokolenia.
Od niemal trzech lat selekcjonerem reprezentacji Turcji jest Włoch Vincenzo Montella. Za jego kadencji drużyna zrobiła duży progres. Dobrze zaprezentowała się już podczas Euro 2024, gdy doszła do ćwierćfinału.
Natomiast Australijczycy od 2006 roku uczestniczą w każdych mistrzostwach świata. Dwukrotnie awansowali do 1/8 finału i odpadli z późniejszymi triumfatorami - w 2006 roku z Włochami, a w 2022 roku z Francuzami.
W reprezentacji Australii nie ma wielkich indywidualności. Wyróżniającym się zawodnikiem jest lewy obrońca Feyenoordu Rotterdam - Jordan Bos.


