Nasze siatkarki meczem z Japonią rozpoczęły swój ostatni turniej w tegorocznej Ligi Narodów. W Wałbrzychu Polki miały potwierdzić, że zwycięstwa z zespołami ze światowej czołówki w poprzednich kolejkach nie były przypadkowe. I dokładnie to zrobiły. Mimo słabszego początku "Biało-czerwone" zwyciężyły w całym spotkaniu 3:2. Była to piąta wygrana Polski z rzędu. Liderką w ofensywie znów była Malwina Smarzek, ale świetnie grała też Martyna Grajber oraz Zuzanna Efimienko. „Nie cierpię horrorów, nie przepadam za sushi, dlatego bardzo się cieszę, że dziewczyny dzisiaj po morderczej walce pokonały groźny i niewygodny zespół Japonii" - powiedział po meczu Jacek Nawrocki.
"Biało-czerwone" chciały zakończyć swój występ w tegorocznej edycji Ligi Narodów trzema zwycięstwami, ale liczyły się z tym, że w Wałbrzychu zmierzą się z wymagającymi rywalkami.
NIE PRZEGAP
Najważniejsze fakty
Najnowsze
Najpopularniejsze
-
Wczoraj, 28 kwietnia (12:15)Co z immunitetem Obajtka? Europarlament zdecydował
-
Wczoraj, 28 kwietnia (18:27)Mają 180 apartamentów w centrum miasta. Zbudowali imperium
-
Wczoraj, 28 kwietnia (07:11)PiS dogania KO. Nowy sondaż wyborczy zmienia układ sił w Sejmie
-
Wczoraj, 28 kwietnia (11:19)Ustalili, gdzie mieszka Marcin Romanowski. Lokal należy do pracownika Fideszu
-
Niedziela, 26 kwietnia (20:03)Łatwogang zebrał rekordową kwotę. W ostatnich minutach wpłynął najwyższy przelew
-
Wczoraj, 28 kwietnia (11:10)"Sensacyjna" informacja o partnerce posła Litewki krąży po sieci. Policja dementuje


