Nasze siatkarki meczem z Japonią rozpoczęły swój ostatni turniej w tegorocznej Ligi Narodów. W Wałbrzychu Polki miały potwierdzić, że zwycięstwa z zespołami ze światowej czołówki w poprzednich kolejkach nie były przypadkowe. I dokładnie to zrobiły. Mimo słabszego początku "Biało-czerwone" zwyciężyły w całym spotkaniu 3:2. Była to piąta wygrana Polski z rzędu. Liderką w ofensywie znów była Malwina Smarzek, ale świetnie grała też Martyna Grajber oraz Zuzanna Efimienko. „Nie cierpię horrorów, nie przepadam za sushi, dlatego bardzo się cieszę, że dziewczyny dzisiaj po morderczej walce pokonały groźny i niewygodny zespół Japonii" - powiedział po meczu Jacek Nawrocki.
"Biało-czerwone" chciały zakończyć swój występ w tegorocznej edycji Ligi Narodów trzema zwycięstwami, ale liczyły się z tym, że w Wałbrzychu zmierzą się z wymagającymi rywalkami.
NIE PRZEGAP
Najważniejsze fakty
Najnowsze
Najpopularniejsze
-
Wczoraj, 21 stycznia (12:05)Prokuratorzy i policja w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa
-
Wczoraj, 21 stycznia (15:12)KE żałuje decyzji PE ws. umowy UE-Mercosur. Ugnie się pod presją Berlina?
-
Wczoraj, 21 stycznia (15:28)Cicha decyzja NBP zmieniła układ sił. Świat patrzy na Polskę
-
Wczoraj, 21 stycznia (16:27)Rosja stworzyła najbardziej zmilitaryzowany region świata. Norwegia ostrzega NATO
-
Poniedziałek, 19 stycznia (20:28)Legendarny wokalista zginął wraz z żoną w pożarze domu
-
Wtorek, 20 stycznia (16:50)Mocne przemówienie Macrona w Davos: Prawo silniejszego


