Polscy piłkarze ręczni zapewnili sobie awans do igrzysk w Rio de Janeiro! W sobotę pokonali Chile 35:27 (19:13) w meczu rozgrywanego w Gdańsku olimpijskiego turnieju kwalifikacyjnego. Było to ich drugie zwycięstwo - w piątek wygrali bowiem z Macedonią 25:20. Oprócz biało-czerwonych olimpijski awans wywalczyła Tunezja, która we wcześniejszym sobotnim spotkaniu w Ergo Arenie zwyciężyła Macedonię 32:26.

Polscy piłkarze ręczni zapewnili sobie awans do igrzysk w Rio de Janeiro! W sobotę pokonali Chile 35:27 (19:13) w meczu rozgrywanego w Gdańsku olimpijskiego turnieju kwalifikacyjnego. Było to ich drugie zwycięstwo - w piątek wygrali bowiem z Macedonią 25:20. Oprócz biało-czerwonych olimpijski awans wywalczyła Tunezja, która we wcześniejszym sobotnim spotkaniu w Ergo Arenie zwyciężyła Macedonię 32:26.
Polacy cieszą się ze zwycięstwa nad Chile w meczu olimpijskiego turnieju kwalifikacyjnego w Gdańsku /Dominik Kulaszewicz /PAP

Zgodnie z oczekiwaniami, Polacy odnieśli pewne zwycięstwo nad dużo niżej notowanym rywalem, trzecią drużyną mistrzostw Ameryki. Przeważali w każdym elemencie gry, choć Chilijczycy ambitnie starali się stawić im czoła i w 12. minucie przegrywali zaledwie jedną bramką (7:8). Wtedy Marcin Wichary obronił karnego, a jego koledzy zaczęli stopniowo powiększać przewagę.

Gra gospodarzy jednak nie zachwycała. Momentami wydawało się, że grają bez defensywy. W 25. minucie, przy stanie 16:10, dwóch Polaków powędrowało na dwuminutowe kary. Goście w odpowiedzi zdobyli dwa gole z rzędu, ale sami popełnili dwa przewinienia i siły szybko się wyrównały. Pierwszą połowę zakończyły dwa trafienia Michała Szyby, który po zakończeniu spotkania został uznany jego najlepszym zawodnikiem (MVP).

Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił - podopieczni trenera Tałanta Dujszebajewa pilnowali swoich zdobyczy i cały czas, pomimo wielu prostych błędów, powiększali przewagę, która dochodziła nawet do dziewięciu goli. Ostatecznie, specjalnie się nie wysilając, biało-czerwoni wygrali 35:27 i zapewnili sobie wyjazd na turniej olimpijski w Brazylii.

W niedzielę na zakończenie turnieju Polska spotka się z Tunezją. Oba zespoły mają na koncie po dwa zwycięstwa, więc stawką pojedynku będzie pierwsze miejsce w imprezie.

Polska - Chile 35:27 (19:13)

Polska: Sławomir Szmal, Marcin Wichary - Michał Szyba 5, Michał Daszek 5, Kamil Syprzak 4, Karol Bielecki 4, Bartosz Jurecki 3, Adam Wiśniewski 3, Piotr Masłowski 3, Łukasz Gierak 3, Krzysztof Lijewski 2, Andrzej Rojewski 2, Piotr Chrapkowski 1, Michał Jurecki, Mateusz Kus, Mateusz Jachlewski.

Chile: Felipe Barrientos, Felipe Garcia 1, Rene Oliva - Erwin Feuchtmann 6, Felipe Maurin 6, Diego Reyes 4, Esteban Salinas 2, Harald Feuchtmann 2, Victor Donoso 2, Sebastian Ceballos 1, Pablo Baeza 1, Javier Frelijj 1, Rodrigo Salinas 1, Erik Caniu, Emil Feuchtmann, Cristian Moll Ramirez.

Kary: Polska - 14; Chile - 18 min.

Sędziowali: A. Palsson i J. Eliasson (Islandia).



(edbie)