Jeden z najbardziej doświadczonych kierowców Formuły 1 Brazylijczyk Felipe Massa ogłosił, że po zakończeniu trwającego sezonu zakończy karierę. Wicemistrz świata z 2008 roku wystartuje zatem już tylko w dwóch wyścigach: Grand Prix Brazylii i Brand Prix Abu-Zabi. O miejsce zwolnione ostatecznie przez Massę w zespole Williamsa walczy Robert Kubica.

Felipe Massa podczas wyścigu /Ulises Ruiz Basurto/EFE /PAP/EPA

Massa zadebiutował w Formule 1 w 2002 roku w ekipie Saubera. Startował w tej ekipie także w sezonach 2004 i 2005. Później trafił do Ferrari, gdzie zastąpił swojego rodaka Rubensa Barrichello. I to w zespole z Maranello Massa odnosił największe sukcesy. Już w debiutanckim sezonie w czerwonym bolidzie wygrał wyścigi w Turcji i Brazylii. Rok później zwyciężył w trzech Grand Prix, by w 2008 roku odnieść największy sukces w karierze. Zwyciężył w sześciu wyścigach.

Kolejny rok był z kolei najbardziej dramatycznym w karierze Brazylijczyka. Podczas Grand Prix Węgier w kask Massy uderzyła sprężyna, która odpadła z bolidu jednego z rywali. Do końca sezonu kierowca nie zdołał już wrócić do rywalizacji.

Po powrocie nadal potrafił szybko jeździć, ale nie był w stanie wygrać ani jednego wyścigu, choć niejednokrotnie kończył rywalizację na podium. Od 2014 roku Massa jeździ w barwach ekipy Williamsa i to właśnie w barwach tego zespołu zakończy karierę.

Massa to jeden z najbardziej doświadczonych kierowców F1. Dotychczas wystartował w 270 wyścigach cyklu. Ten wynik poprawi jeszcze o dwa występy, a to da mu 6. miejsce na liście wszechczasów. Liderem pod tym względem jest Barrichello, który wystartował w 326 wyścigach.

Warto jeszcze przypomnieć jakich zespołowych partnerów miał przez lata Massa. A nie brakowało w tym gronie gwiazd. Jeszcze w Sauberze Brazylijczyk jeździł z Giancarlo Fisichellą czy Jacquesem Villeneuvem. Do Ferrari trafił jako partner Michaela Schumachera. Rok później Niemca zastąpił Fin Kimi Raikonen. 

Od 2010 roku Brazylijczyk tworzył duet z Fernando Alonso. Już w Williamsie od 2014 roku  Massa jeździł z Valtterim Bottasem, a w obecnym sezonie - z Lancem Strollem.

Pytanie, kto teraz zostanie drugim kierowcą Williamsa i zastąpi Massę. Nie jest tajemnicą, że o posadę w zespole walczy Robert Kubica. Jego rywalami o podpis pod kontraktem są Rosjanin Daniłł Kwiat czy Brytyjczyk Paul di Resta.

(ph)