Prezydent FIFA Joseph Blatter zamierza przywrócić odwołany przez egipskie władze zarząd krajowej federacji piłkarskiej. Zdaniem Szwajcara, kierowana przez niego organizacja nie może akceptować bezpośrednich interwencji polityków w sprawy dotyczące futbolu.

76 kibiców zginęło w starciach, do jakich doszło w egipskim Port Saidzie po piłkarskim meczu ligowym między zespołami Al-Masry i Al-Ahly. Na płycie boiska, na którą wtargnęli fani obu zespołów, doszło do bitwy. Bójce nie potrafiła zapobiec policja. czytaj więcej

W czwartek premier Egiptu Kamal Ganzuri zdymisjonował władze związku piłkarskiego (EFA) z powodu zamieszek, do których doszło dzień wcześniej po meczu ligowym w Port Saidzie. Blatter nie zgadza się z tą decyzją.

Te osoby są odpowiedzialne za organizację rozgrywek i muszą wrócić do pracy. Zajmiemy się tą sprawą - zapowiedział szef FIFA, który uczestniczy obecnie w nadzwyczajnym kongresie Południowoamerykańskiej Konfederacji Piłkarskiej w Asuncion.

Do burd doszło po zakończeniu spotkania pomiędzy zespołami Al-Masry i Al-Ahly. Na boisko wkroczyli kibice obu drużyn i doszło do bitwy, której nie była w stanie zapobiec policja. W wyniku zamieszek zginęły 74 osoby, a około 1000 zostało rannych.