Piłkarze Realu Madryt przegrali na wyjeździe z Valencią 1:2 w zaległym meczu 16. kolejki hiszpańskiej La Liga. Była to dopiero druga ich ligowa porażka w tym sezonie. Mimo straty punktów stołeczna ekipa pozostała liderem tabeli: ma punkt przewagi nad Barceloną i jeszcze jedno zaległe spotkanie.

Gracze Realu Madryt (fot. MANUEL BRUQUE) i Valencii (fot. KAI FOERSTERLING) tuż po zwycięstwie tych drugich w meczu Primera Division /MANUEL BRUQUE/KAI FOERSTERLING /PAP/EPA
Piłkarska LM: Aż 14 goli padło w meczach 1/8 finału

​W meczach 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów padło aż 14 bramek. Bayer Leverkusen przegrał z Atletico Madryt 2:4, a Manchester City pokonał 5:3 AS Monaco, w którym całe spotkanie rozegrał Kamil Glik. Polski obrońca z powodu kartek nie wystąpi 15 marca w rewanżu. czytaj więcej

Valencia prowadziła 2:0 już po... dziewięciu minutach gry. Najpierw, w 4. minucie spotkania, do bramki trafił Włoch Simone Zaza, a pięć minut później na listę strzelców wpisał się Chilijczyk Fabian Orellana.

Real odpowiedział raz: tuż przed przerwą gola zdobył Portugalczyk Cristiano Ronaldo. Było to jego 15. trafienie w sezonie. Więcej bramek w Primera Division mają obecnie dwaj piłkarze Barcelony: Argentyńczyk Lionel Messi (19) i Urugwajczyk Luis Suarez (18).

Dla Realu porażka z Valencią jest dopiero drugą ligową w tym sezonie i piątą we wszystkich rozgrywkach, od kiedy zespół objął Francuz Zinedine Zidane.

(e)