W Warszawie trwa pogrzeb aktorki i pieśniarki Stanisławy Celińskiej. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęła msza w Kościele Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym. Artystka spocznie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Zmarła 12 maja w wieku 79 lat. Grała m.in. w filmach Andrzeja Wajdy, Stanisława Barei czy Krzysztofa Zanussiego.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Ostatnia droga Stanisławy Celińskiej

W Warszawie odbywają się uroczystości pogrzebowe Stanisławy Celińskiej. Aktorka zmarła 12 maja w wieku 79 lat. Informację o jej śmierci przekazał jej menedżer Maciej Muraszko. Ceremonię pożegnalną rozpoczęła msza w Kościele Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym. Stanisława Celińska spocznie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Oprócz rodziny i najbliższych artystkę pożegnała minister kultury Marta Cienkowska oraz przyjaciele - artyści, m.in. Maja Komorowska, Danuta Stenka, Emilia Krakowska, Grażyna Barszczewska, Anna Radwan, Ewa Ziętek, Lucyna Malec, Stefan Friedmann, Tomasz Karolak czy jeden z bliższych przyjaciół Muniek Staszczyk.

Teatr, film, mikrofon

Stanisława Celińska urodziła się 29 kwietnia 1947 roku w Warszawie. Ukończyła studia na wydziale aktorskim warszawskiej PWST, gdzie kształciła się pod opieką Ryszardy Hanin. Jeszcze przed dyplomem zadebiutowała jako Aniela w sztuce Aleksandra Fredry "Wielki człowiek do małych interesów" w reż. Jerzego Kreczmara w warszawskim Teatrze Współczesnym, do którego wkrótce została zaangażowana przez Erwina Axera. 

Jej debiutem na dużym ekranie była rola Niny w dramacie wojennym "Krajobraz po bitwie" w reż. Andrzeja Wajdy. Zagrała też m.in. Agnieszkę Niechcic w "Nocach i dniach", Lusię - żonę głównego bohatera - w "Nie ma róży bez ognia" czy panią Anię w "Pieniądze to nie wszystko". Wcieliła się też w rolę Zosi w w ekranizacji opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza "Panny z Wilka".

Wyśmienicie czuła się także z mikrofonem na scenie, w bardziej kameralnych okolicznościach. Emocje związane z prywatnymi zmaganiami z chorobą alkoholową utrwaliła w piosence "Wielka słota" - duecie wykonanym z liderem T.Love Muńkiem Staszczykiem. Stworzyła też wiele wybitnych kreacji w teatrze Krzysztofa Warlikowskiego - m.in. w "Krumie", "Aniołach w Ameryce", "Oczyszczonych" czy "Bachantkach".