W łotewską przestrzeń powietrzną wleciał co najmniej jeden bezzałogowiec - alarmuje łotewska armia w komunikacie. To kolejny taki incydent w tym tygodniu.

  • Bądź na bieżąco. Jeszcze więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl

"Potwierdzamy, że w przestrzeni powietrznej Łotwy znajduje się co najmniej jeden bezzałogowy statek powietrzny" - zaznaczyły siły zbrojne Łotwy na platformie X.

Łotysze informują, że poderwano myśliwce NATO. "Siły Zbrojne Narodowe wraz z sojusznikami z NATO nieustannie monitorują przestrzeń powietrzną, aby zapewnić zdolność do natychmiastowej reakcji na potencjalne zagrożenie" - podkreślono. Armia dodała, że wzmocniono zdolności obrony przeciwlotniczej na wschodniej granicy.

Wcześniej pojawiła się informacja, że zagrożenie dotyczy powiatów Lucyn, Rzeżyca i Krasław. Później pojawiło się ogłoszenie, że zagrożenie dotyczy jeszcze jednego powiatu - Górnej Dźwiny. 

Do mieszkańców wystosowano apel: "Szukajcie schronienia w pomieszczeniach, zamknijcie okna i drzwi - przestrzegajcie zasady dwóch ścian. Jeśli zauważycie nisko latający, podejrzany lub niebezpieczny obiekt, nie zbliżajcie się do niego i dzwońcie pod 112. O zakończeniu zagrożenia poinformujemy".