Kończy 96 lat, ma filmową karierę na koncie i status prawdziwej legendy. Marta, aligatorzyca missisipska i zarazem najstarsze zwierzę w europejskich ogrodach zoologicznych, już 16 maja zaprasza na swoje urodziny do płockiego zoo. To nie tylko święto zwierzęcia, ale i wyjątkowa okazja, by poznać fascynującą historię gadziej gwiazdy, która od dekad zachwyca kolejne pokolenia odwiedzających.

  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

"Jedna z najsłynniejszych mieszkanek Płocka, aligatorzyca missisipska, kończy 96 lat. Z tej okazji, jak co roku, zapraszamy na przyjęcie urodzinowe, które odbędzie się 16 maja w pawilonie herpetarium" - poinformowało płockie zoo. Goście mogą liczyć na "gigantyczny tort, oczywiście w kształcie krokodyla".

Do Polski trafiła z USA

Marta wykluła się w 1930 roku w nieistniejącym już ogrodzie Reptile Jungle w Slidell w USA. Do Polski trafiła w 1960 roku, przypływając statkiem razem z samcem Pedro. Zakup zwierząt sfinansował inżynier Tadeusz Wągrowski, Polak mieszkający w Stanach Zjednoczonych, w ramach Akcji Krokodyl - niezwykłej inicjatywy, która polegała na zbiórce książek dla argentyńskiej Polonii.

W 1970 roku Marta zadebiutowała na wielkim ekranie, wcielając się w rolę krokodyla Hermana w kultowej "Hydrozagadce" Andrzeja Kondratiuka.

Jak podkreśla prezes płockiego zoo Krzysztof Kelman, Marta mimo sędziwego wieku cieszy się dobrym zdrowiem. Marta, jak na tak sędziwy wiek, czuje się wciąż dobrze, ma apetyt, całkiem sprawnie porusza się, pływa i plażuje pod sztucznym słońcem. Z okazji kolejnych urodzin, jak bywało to poprzednio, otrzyma w prezencie specjalny tort przygotowany z jej przysmaków, czyli z wołowiny i ryb - powiedział.

Urodzinowe przyjęcia Marty to już tradycja. Każdego roku uczestniczy w nich nawet kilkuset gości, w tym najmłodsi, którzy przynoszą jubilatce własnoręcznie wykonane laurki. Opiekunowie aligatorzycy chętnie dzielą się ciekawostkami z jej życia, a także prezentują fragmenty filmu, w którym wystąpiła.

Aligatory w naturze żyją krócej

Marta jest prawdziwą rekordzistką - w naturze aligatory missisipskie dożywają zwykle 60-70 lat, tymczasem pod troskliwą opieką zoo zwierzęta te mogą żyć znacznie dłużej. Dzieje się tak, ponieważ nie muszą walczyć o pożywienie, są systematycznie karmione w odpowiedni sposób, mają też zapewnioną niezbędną opiekę medyczną. I tak jest również w przypadku Marty - tłumaczy Kelman.

Choć Marta do Polski przybyła z partnerem, już po kilku miesiącach okazało się, że nie akceptuje obecności Pedra, który został przeniesiony do wrocławskiego zoo. Próby łączenia jej z innymi aligatorami nie przyniosły efektu - Marta wybrała życie w pojedynkę.

Na tegoroczne urodziny płockie zoo przygotowało mnóstwo atrakcji dla najmłodszych - konkursy wiedzy i zręczności, warsztaty plastyczne oraz oczywiście wspólne świętowanie z legendarną jubilatką.