Wkrótce na wodach Zatoki Puckiej pojawi się długo wyczekiwany tramwaj wodny, który połączy Puck, Swarzewo i Chałupy. To odpowiedź na korki i zatłoczone pociągi prowadzące na Półwysep Helski, a jednocześnie szansa na ożywienie turystyki w regionie. Samorządowcy liczą, że nowy środek transportu nie tylko ułatwi podróżowanie, ale także stanie się wyjątkową atrakcją dla całych rodzin. Wiemy, kiedy ruszy pierwszy tramwaj wodny i jaka będzie cena biletu.
- Nowy tramwaj wodny na Zatoce Puckiej połączy Puck, Swarzewo i Chałupy, oferując alternatywę dla zatłoczonych dróg i kolei.
- Tramwaj zasilany jest elektrycznie, kursy mają trwać od 45 minut, a cena biletu wyniesie 25 zł ze zniżkami i możliwością przewozu roweru.
- Chcesz dowiedzieć się, kiedy dokładnie wystartuje tramwaj i jakie atrakcje czekają na podróżnych? Sprawdź cały artykuł, by poznać szczegóły!
W sezonie letnim drogi i linie kolejowe prowadzące na Półwysep Helski regularnie przeżywają oblężenie. Turyści i mieszkańcy od lat narzekają na zakorkowane trasy i przepełnione pociągi. Odpowiedzią na te problemy ma być uruchomienie tramwaju wodnego, który połączy Puck, Swarzewo i Chałupy.
Jak podkreślają samorządowcy, nowa linia ma nie tylko ułatwić komunikację, ale także przyciągnąć uwagę odwiedzających region. "Uruchomienie połączenia ma ożywić turystykę w Zatoce Puckiej i stworzyć realną alternatywę dla tradycyjnych środków transportu" - zapewniają władze Pucka.
Nowy tramwaj wodny będzie kursował na trasie: Puck - Swarzewo - Chałupy. Początek rejsu zaplanowano w historycznym Pucku, następnie tramwaj zatrzyma się w malowniczym Swarzewie, a końcowym przystankiem będą Chałupy - mekka miłośników sportów wodnych.
Trasa została pomyślana tak, by sama podróż była atrakcją. Pasażerowie będą mogli podziwiać z pokładu tramwaju malownicze wybrzeże Zatoki Puckiej, rezerwaty przyrody oraz tętniące życiem nadmorskie kurorty.
Rejs to nie tylko wygodny sposób na dotarcie do wybranych miejscowości, ale także okazja do poznania przyrodniczych i krajobrazowych walorów regionu z zupełnie nowej perspektywy - od strony wody.
Kiedy dokładnie ruszą pierwsze kursy? Jak zapowiada Arkadiusz Gawrych, przewodniczący Związku Powiatowo-Gminnego Zatoki Puckiej:
Początkowo rozważano start już na majówkę, jednak niskie temperatury i niepewna pogoda przesunęły termin inauguracji. Obecnie trwają ostatnie przygotowania i druga tura testów odebranego już tramwaju wodnego. Testy mają potwierdzić bezpieczeństwo, sprawdzić głębokość na trasie po zimie oraz przetestować nowe przystanki.
Nowoczesny tramwaj wodny napędzany jest silnikiem elektrycznym i będzie ładowany w nocy. Jak wynika z pierwszych testów, jednostka spisuje się świetnie pod względem prędkości i zużycia baterii.
Czas rejsu z Pucka do Chałup wyniesie około 45 minut, z Chałup do Swarzewa 20 minut, a ze Swarzewa do Pucka około 25 minut. W praktyce, szczególnie w sezonie letnim, podróż tramwajem wodnym może okazać się szybsza niż samochodem, gdy na drogach tworzą się korki.
Tramwaj będzie kursował od trzech do czterech razy dziennie. Rozkład jest jeszcze konsultowany z lokalnymi samorządami. Podróżni mogą liczyć na wygodę i bezpieczeństwo nawet przy silniejszym wietrze - tramwaj jest przystosowany do żeglugi przy wietrze o sile do sześciu stopni w skali Beauforta i posiada niezbędne certyfikaty.
Ceny będą bardzo atrakcyjne - zapowiada Arkadiusz Gawrych.
Koszt pojedynczego rejsu ustalono na poziomie - 25 złotych za bilet normalny w jedną stronę. Będą również zniżki dla dzieci, osób starszych oraz osób z niepełnosprawnościami.
Za przewóz roweru trzeba będzie dopłacić około 10 złotych. Ostateczny cennik może ulec korekcie pod koniec sezonu, gdy znane będą dokładne koszty funkcjonowania linii.
Władze lokalne nie ukrywają, że na razie głównym celem jest pobudzenie ruchu turystycznego. Inwestycja nie przyniesie natychmiastowych zysków finansowych, ale ma promować region i zapewnić nową jakość podróżowania.
To są zyski turystyczne. Każda taka linia będzie wymagała dopłaty oczywiście od gmin tworzących nasz związek. (...) wszystkiego tak naprawdę dowiemy się po zakończeniu pierwszego sezonu, czyli na koniec września - podkreśla Gawrych.


