Po blisko dziewięciu dekadach przerwy w Krośnie ponownie otwiera się legendarna Fabryka Zegarów Wieżowych. Odrestaurowana siedziba dawnej manufaktury Michała Mięsowicza stała się nowoczesnym oddziałem Muzeum Rzemiosła, łącząc interaktywną ekspozycję z pracownią konserwacji. Uroczyste otwarcie już dziś wieczorem.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Powrót do korzeni - historia zatacza koło

Kamienica przy ul. Piłsudskiego 19 w Krośnie (woj. podkarpackie) to miejsce o wyjątkowej historii. To właśnie tutaj w 1901 roku Michał Mięsowicz otworzył Pierwszą Krajową Fabrykę Zegarów Wieżowych

Przez 37 lat powstało tu około 280 precyzyjnych mechanizmów, które do dziś odmierzają czas na wieżach kościołów i ratuszy w całej Europie - od Krakowa po Wiedeń. 

Produkcję przerwała choroba właściciela i wybuch II wojny światowej.

Rewitalizacja pełna wyzwań

Dwuletni remont historycznego budynku przyniósł prawdziwą metamorfozę. Najtrudniejszym etapem było udostępnienie piwnic, które przez dekady były zasypane ziemią i gruzem. Prace wymagały ręcznego odkopywania fundamentów, ponieważ użycie ciężkiego sprzętu było niemożliwe. 

Ekipa budowlana nie mogła wprowadzić do środka nawet najmniejszej koparki. Wszystko było wybierane łopatami i wywożone taczkami przez wąskie drzwi - opowiada Marta Rymar, dyrektor Muzeum Rzemiosła w Krośnie.

Dodatkowym utrudnieniem było położenie kamienicy na skarpie, w ciasnym sąsiedztwie innych budynków. Fundamenty podbijano stopniowo, co pozwoliło na budowę wewnętrznej klatki schodowej łączącej wszystkie kondygnacje.

Interaktywna ekspozycja i powrót rodzinnych pamiątek

Już przy wejściu zwiedzających wita oryginalny szyld reklamowy sklepu Michała Mięsowicza, odnaleziony przez mieszkańca Krosna w piwnicy nowo kupionego mieszkania. Ekspozycja na parterze prowadzi przez historię mierzenia czasu, a następnie wprowadza w prywatny świat rodziny Mięsowiczów. 

Wśród autentycznych mebli znalazły się m.in. kredens, szafa bieliźniana, piecyk "koza" oraz osobista torebka żony zegarmistrza. 

To wzruszające, że te przedmioty wróciły do domu. Wyobrażam sobie, jak Mięsowicz codziennie otwierał ten kredens, wyciągał kubek i parzył kawę, a Adela patrzyła przez okno na bawiące się w ogrodzie dzieci. Dzięki tym detalom zwiedzający nie czuje się jak w instytucji, ale jak gość w domu, który mieszkańcy opuścili tylko na chwilę - podkreśla Magdalena Czelna-Mikosz, zastępca dyrektora muzeum.

W podziemiach odtworzono serce dawnej fabryki, gdzie można zobaczyć ruch kół zębatych i usłyszeć rytm pracy mechanizmów. Każdy zegar był unikatowy, projektowany indywidualnie przez mistrza.

Placówka ma być nie tylko muzeum, ale także ośrodkiem szkoleniowym, przywracającym prestiż zawodowi zegarmistrza. W nowoczesnej pracowni konserwacji będą kształceni specjaliści od luksusowych marek zegarków. Wśród mistrzów znajdzie się zegarmistrz, który przez 35 lat prowadził atelier w paryskim Luwrze.

Edukacja i terapia - zegar pomaga zatrzymać czas

Ostatnia kondygnacja budynku to sala edukacyjno-warsztatowa, w której planowane są zajęcia dla młodzieży i dorosłych. Organizatorzy chcą współpracować z lekarzami, by prowadzić terapię dla osób z demencją i chorobą Alzheimera. 

Cytat

Chcemy wykorzystać rytm zegarów, by pomagać starszym osobom w walce o zachowanie pamięci. W ten sposób Fabryka ma pomagać ten czas zatrzymać
— dodaje Marta Rymar.

Oficjalne otwarcie Fabryki Zegarów Wieżowych odbędzie się w środę, 29 kwietnia o godz. 18. 

W programie pięciodniowego święta znalazły się warsztaty, spacery historyczne oraz unikalny maraton "24 godziny czasu". Gościem specjalnym będzie aktor Bartłomiej Topa, odtwórca roli Michała Mięsowicza w filmie "Konstruktor czasu", którego plenerowa premiera uświetni pierwszy wieczór. 

Z 2 na 3 maja muzeum będzie otwarte całą dobę.