​Nietypowa sytuacja na jednym z poznańskich rond. Pasażerka taksówki wyciągnęła przedmiot przypominający legitymację policyjną i kazała kierowcy jechać na czerwonym świetle. Jak się okazało, nie jest to policjantka.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Za podszywanie się pod funkcjonariusza policji kobiecie grozi rok więzienia. 

Na filmiku z taksówki, który został opublikowany w internecie, widać i słychać jak kierowca zatrzymuje się przed sygnalizatorem pokazującym czerwone światło.

Kobieta próbuje nakłonić mężczyznę, by ten jechał, bo dalej jest zielone światło, a jej się spieszy. W pewnym momencie wyciąga z plecaka przedmiot przypominający policyjną odznakę.

Kierowcy to jednak nie przekonuje. Filmik z taksówki trafił w ręce prawdziwych policjantów, którzy zajęli się sprawą.

Nie jest to ani funkcjonariuszka policji, ani osoba pracująca na stanowisku cywilnym w policji - mówi młodszy inspektor Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji. 

Odznaka kobiety to fałszywka, a zatrzymana odmówiła składania wyjaśnień.

Opracowanie: