Dwa drony spadły w pobliżu międzynarodowego lotniska DXB w Dubaju. Ranne zostały cztery osoby.
"Władze potwierdzają, że dwa drony spadły w pobliżu Międzynarodowego Lotniska w Dubaju (DXB) chwilę temu" - podało biuro prasowe władz Dubaju.
Poszkodowane zostały cztery osoby - dwaj obywatele Ghany, jeden Bangladeszu i jeden Indii.
Mimo porannego incydentu ruch lotniczy odbywa się bez zakłóceń.
Wybuch wojny USA-Izrael przeciwko Iranowi doprowadził do odwołań lotów, zmiany harmonogramów i tras dla linii lotniczych na całym świecie. Większość przestrzeni powietrznej na Bliskim Wschodzie pozostaje zamknięta z powodu obaw o ataki rakiet i dronów.
Linie lotnicze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, takie jak Emirates i Etihad, wznowiły już niektóre loty. Jak zauważa agencja Reutera, dzisiejszy atak oznacza ponowny cios dla DXB, najruchliwszego na świecie lotniska dla pasażerów międzynarodowych. W zeszłym roku port ten obsłużył prawie 100 milionów pasażerów.


