Policjanci zatrzymali pięciu mężczyzn podejrzanych o brutalne rozboje i pobicia, do których dochodziło na przełomie marca i kwietnia w rejonie Wartostrady w Poznaniu. Sprawcy atakowali przypadkowe osoby, bijąc je i okradając. Teraz grozi im nawet 15 lat więzienia.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl

Brutalne ataki nad Wartą

Jak informuje reporter RMF FM Beniamin Kubiak-Piłat, do pierwszego zgłoszenia o brutalnym ataku doszło pod koniec marca w okolicach mostu św. Rocha w Poznaniu. 

Jak wynika z ustaleń policji, grupa młodych mężczyzn napadła swojego rówieśnika. 

Ofiara została pobita i kopana po całym ciele, a następnie okradziona. 

Dzięki analizie nagrań z monitoringu oraz pracy operacyjnej, policjanci ustalili, że ta sama grupa odpowiada za kolejne podobne przestępstwa w rejonie Wartostrady

W jednym z przypadków sprawcy zaczepili słownie grupę młodych ludzi przebywających nad Wartą, a następnie zaatakowali jednego z nich, bijąc i kopiąc go.

Napastnicy próbowali ukrywać się przed policją, jednak funkcjonariusze w ciągu kilku dni zatrzymali wszystkich podejrzanych. 

W sumie w ręce mundurowych trafiło pięciu mężczyzn. Usłyszeli już zarzuty rozbojów i pobić. Teraz grozi im nawet 15 lat więzienia.