Na polsko-białoruskiej granicy ruszyła budowa specjalnej zapory, która ma wzmocnić dotychczasową barierę - informuje Krzysztof Zasada, reporter RMF FM. To czterometrowa siatka koło drogi technicznej zwieńczona drutem kolczastym, a dodatkowo zwoje drutu i dwumetrowe ogrodzenie od strony lasu, które ma chronić zwierzęta przed zranieniem.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Budowa zapory ruszyła jednocześnie w pięciu miejscach. Z każdym dniem płotu przybywa. Materiały kupiła straż graniczna. Prace w miejscach wskazanych przez strażników wykonują żołnierze wojsk inżynieryjnych - mówi RMF FM komendant Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej gen. Sławomir Klekotka.
Zaczęliśmy od takich newralgicznych dla nas miejsc. Wytypowaliśmy je pod kątem ewentualnego przekraczania granicy przez osoby, które chcą się dostać tutaj nielegalnie do naszego kraju - dodaje podlaski komendant
Nowa instalacja spowolni próby nielegalnego przekraczania granicy przez migrantów.
Da nam czas na podjęcie reakcji. Tutaj już będzie bardzo duża szansa, żeby te osoby przede wszystkim zatrzymać i odebrać im narzędzia, bo to wszystko będzie się działo już całkowicie po stronie polskiej - mówi gen. Klekotka.
Zapora ma powstać na całym 186-kilometrowym odcinku granicy na Podlasiu. Finał inwestycji planowany jest na koniec wiosny.


