Białoruś zamierza dyslokować swe wojska na poligony z punktów stałego rozmieszczenia - to informacja przekazana w sobotę przez Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Jeszcze kilkanaście dni temu ukraińskie siły zbrojne twierdziły, że białoruskie wojsko przygotowuje się do rozpoczęcia inwazji.

Na kierunku wołyńskim nieprzyjaciel nie prowadzi działań ofensywnych. Jednocześnie zwraca się uwagę na wyprowadzanie jednostek Sił Zbrojnych Republiki Białoruś z punktów stałego rozmieszczenia na poligony - czytamy w komunikacie.

Rosyjska prowokacja?

Kilkanaście dni temu ukraińskie dowództwo sił powietrznych poinformowało, że rosyjskie samoloty ostrzelały białoruską miejscowość na granicy z Ukrainą. Oceniono wówczas, że jest to prowokacja, by w wojnę przeciwko Ukrainie wciągnąć siły zbrojne Białorusi.

Dwa rosyjskie szturmowe samoloty Su wleciały w przestrzeń powietrzną Ukrainy i zaatakowały miejscowość Dąbrowica w obwodzie łuckim, w zachodniej części Ukrainy. Wracając miały ostrzelać leżąca tuż przy granicy, ale po białoruskiej stronie, wieś Kopani. 

Do ataku ze strony Białorusi miało dość w pierwszej połowie marca

Ukraińscy wojskowi i urzędnicy informowali wówczas, że Białoruś przygotowuje się do inwazji na Ukrainę. Twierdzili, że może do niej dojść w pierwszej połowie marca - podawał portal Ukrainska Prawda, powołując się m.in na anonimowe źródła.

Informację taką zamieściło również Centrum Komunikacji Strategicznej i Bezpieczeństwa Informacji przy Ministerstwie Kultury i Polityki Informacyjnej Ukrainy.