Kwestia terytorium pozostaje fundamentalna dla Rosji, jeśli chodzi o osiągnięcie porozumienia w sprawie zakończenia walk w Ukrainie - poinformowała w poniedziałek kremlowska propagandowa agencja TASS po weekendowych rozmowach trójstronnych w Abu Zabi, mając na myśli ukraiński Donbas, którego domaga się Rosja. To największy i najważniejszy okręg przemysłowy Ukrainy. Jego zdobycie przez Putina, który i tak kontroluje już 80-90 proc. regionu, oznaczałoby otwartą drogę na Kijów.

  • Putin oczekuje, że Kijów odda cały Donbas jako warunek zawarcia porozumienia, Ukraina nie zamierza ustępować.
  • Rosja kontroluje już około 80-90 proc. Donbasu. 
  • Kiedy ma odbyć się kolejna runda rozmów pokojowych? O tym poniżej.
  • Więcej najnowszych informacji z Polski i całego świata znajdziesz na RMF24.pl.

Rosja deklaruje, że nie odpuści Donbasu

Kreml oświadczył dzisiaj, że jeśli chodzi o kwestię dogadania się z Ukrainą, to kwestia terytorialna pozostaje dla Rosji kwestią fundamentalną. Chodzi oczywiście o Donbas. Poinformowała o tym rosyjska propagandowa agencja TASS, którą cytuje Reuters. Komunikat Kremla to pokłosie weekendowych rozmów trójstronnych w Abu Zabi.

Prezydent Władimir Putin wielokrotnie powtarzał, że Rosja zdobędzie siłą cały ukraiński region Donbasu - którego ok. 80/90 proc. wojska moskiewskie kontrolują obecnie – chyba że Kijów odda go w ramach porozumienia pokojowego. Rzecznik Putina Dmitrij Pieskow komunikował już wielokrotnie, że wojska Kijowa "muszą" opuścić Donbas. "Nie jest tajemnicą, że jest to nasze niezmienne stanowisko, stanowisko naszego prezydenta, że kwestia terytorialna, będąca częścią 'formuły Anchorage', ma fundamentalne znaczenie dla strony rosyjskiej" – powiedział  Pieskow, cytowany przez TASS. "Formuła Anchorage" odnosi się do tego, co według Rosji zostało uzgodnione między prezydentem USA Donaldem Trumpem a Putinem na szczycie na Alasce w sierpniu ubiegłego roku, według źródła bliskiego Kremlowi.

Każda strona ma inną wersję?

To samo źródło twierdzi, jak podaje agencja Reutera, że rzekome porozumienie przewiduje przekazanie Rosji przez Ukrainę kontroli nad całym Donbasem i zamrożenie linii frontu w innych częściach wschodniej i południowej Ukrainy jako warunek przyszłego porozumienia pokojowego. Kijów wielokrotnie powtarzał, że nie podaruje Rosji terytorium, którego Moskwa nie zdołała zdobyć na polu bitwy. Natomiast państwowa agencja informacyjna RIA cytowała Pieskowa, który stwierdził, że Moskwa pozytywnie oceniła to, co nazwał "konstruktywnymi rozmowami" z Ukrainą w Abu Zabi. W przyszły weekend spodziewane są kolejne rozmowy.

Dlaczego Donbas jest tak cenny?

Donbas na wschodzie Ukrainy jest niezwykle cenny z wielu powodów. Przede wszystkim to jeden z najbogatszych regionów Ukrainy pod względem surowców naturalnych, szczególnie węgla kamiennego. Znajdują się również złoża rud żelaza, manganu, rtęci, soli i innych minerałów. Donbas to także centrum przemysłu ciężkiego: hutnictwa, metalurgii, przemysłu maszynowego i chemicznego. Region ma jednak ogromnie ważne znaczenie strategiczne. Przez Donbas przebiegają ważne linie kolejowe, drogi i infrastruktura energetyczna. Zdobycie Donbasu przez Rosję oznaczałoby "otwartą drogę" na Kijów.

Sytuacja na froncie - stan z 25 stycznia