"Elektrownia jądrowa w Czarnobylu utraciła zasilanie spoza terenu obiektu (z sieci zewnętrznej), a linie energetyczne prowadzące do innych elektrowni również zostały uszkodzone" - przekazała we wtorek komunikacie na platformie X Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej. Ministerstwo energii Ukrainy poinformowało we wtorek po południu o ponownym podłączeniu Czarnobylskiej Elektrowni Atomowej do zewnętrznego zasilania.
- Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
"Poziom promieniowania nie przewyższa kontrolnych wartości. Elektrownia jest zabezpieczone niezbędnym zapasem paliwa i rezerwowymi źródłami zasilania na wypadek ponownych ataków" - napisano w komunikacie ministerstwa energetyki Ukrainy, cytowanym przez agencję Reutera.
Ministerstwo energii Ukrainy poinformowało we wtorek po południu o ponownym podłączeniu Czarnobylskiej Elektrowni Atomowej do zewnętrznego zasilania, które zostało przerwane na skutek rosyjskich ataków w nocy z poniedziałku na wtorek.
Dzisiejsze problemy były efektem "szeroko zakrojonych działaniach wojskowych".
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) podała we wpisie na platformie X, że kilka ukraińskich stacji transformatorowych kluczowych dla bezpieczeństwa jądrowego zostało uszkodzonych przez działania wojskowe.
Uszkodzone zostały również linie energetyczne prowadzące do niektórych innych elektrowni jądrowych.
"Podczas gdy rosyjscy urzędnicy mówią o ‘ważności’ linii energetycznych, ich siły celowo atakują stacje transformatorowe, bezpośrednio zagrażając bezpieczeństwu jądrowemu i lekceważąc wielokrotne ostrzeżenia MAEA" - stwierdził szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha. "To nie ma nic wspólnego z 'atomem dla pokoju'. To wykorzystanie ryzyka jądrowego jako narzędzia przymusu" - dodał.
Rosja przeprowadziła we wtorek rano skoordynowany atak dronowo-rakietowy na Ukrainę, odcinając dostawy prądu i ogrzewania do tysięcy budynków mieszkalnych w Kijowie.
Skutki tego ataku są szczególnie odczuwalne, bo w stolicy Ukrainy, tak jak w Polsce, jest wyjątkowo mroźno.
W najbliższych dniach temperatura w Kijowie ma wzrosnąć; we wtorek ma tu być jedynie minus 7, a w środę - tylko minus 6 stopni Celsjusza.
W piątek władze Ukrainy złagodziły reguły stanu wojennego, umożliwiając obywatelom przemieszczanie się w czasie godziny policyjnej do tzw. punktów niezłomności, gdzie można się ogrzać i naładować urządzenia. Decyzja ta ma związek z dużymi mrozami i brakiem dostaw ciepła w domach po atakach Rosji na energetykę. Bardzo ciężka sytuacja panuje m.in. w Kijowie.
W lutym 2025 roku na skutek uderzenia rosyjskiego drona doszło do uszkodzenia sarkofagu zbudowanego nad reaktorem nr 4 Czarnobylskiej Elektrowni Atomowej. Zdaniem ekspertów MAEA wskutek ataku konstrukcja utraciła swoją funkcję ochronną.


