Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że podczas trójstronnych rozmów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich ukraińska delegacja oczekuje od Rosji jasnych odpowiedzi dotyczących zakończenia wojny. Dzisiejsze spotkanie oceniono jako "produktywne", natomiast druga runda odbędzie się w sobotę.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Zełenski podkreślił, że rozmowy w Abu Zabi dotyczą parametrów zakończenia wojny. 

"Teraz powinniśmy otrzymać przynajmniej część odpowiedzi od Rosji. Najważniejsze, by Rosja była gotowa zakończyć wojnę, którą sama rozpoczęła. Ukraińskie stanowisko jest jasne, a ramy dialogu określiłem dla naszej delegacji" - zaznaczył prezydent.

Wołodymyr Zełenski podkreślił, że spotkanie w ZEA jest ważne, ponieważ od dawna nie odbywały się podobne trójstronne rozmowy. Prezydent zaznaczył, że na razie jest zbyt wcześnie, by wyciągać wnioski z negocjacji - ich efekty będą znane po kolejnych spotkaniach. "Potrzebne jest nie tylko ukraińskie pragnienie zakończenia wojny i osiągnięcia pełnego bezpieczeństwa, ale także podobna wola po stronie Rosji" - dodał.

W skład ukraińskiej delegacji wchodzą m.in. Rustem Umierow, Kyryło Budanow, Dawyd Arachamija i Serhij Kysłycia. 24 stycznia do rozmów dołączą także Wadym Skibicki i Andrij Hnatow.

Kluczowa kwestia pozostaje niezmienna

Według wysokiego rangą urzędnika Białego Domu, trójstronne spotkanie w Abu Zabi z udziałem USA, Ukrainy i Rosji było "produktywne", a rozmowy będą kontynuowane następnego dnia. 

Kluczowym tematem negocjacji pozostają kwestie dotyczące obwodów donieckiego i ługańskiego.

Przed rozmowami w Abu Zabi, amerykańscy przedstawiciele - Steve Witkoff, Jared Kushner i Josh Gruenbaum - 22 stycznia odwiedzili Moskwę, gdzie spotkali się z Władimirem Putinem i jego doradcami. Spotkanie trwało 3,5 godziny i miało przygotować grunt pod dalsze negocjacje.