Rosyjskie wojska zaatakowały dronami typu Shahed pociąg pasażerski relacji Barwinkowe–Lwów–Czop. Na pokładzie znajdowało się 291 pasażerów. W wyniku ataku zabite zostały trzy osoby, a kolejne dwie odniosły rany.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Według informacji przekazanych przez wicepremiera Ukrainy Ołeksija Kułebę oraz szefa charkowskiej administracji Olega Syniehubowa, rosyjskie siły zaatakowały pociąg trzema dronami typu Shahed.
Jeden z dronów uderzył przed lokomotywą, a drugi trafił w wagon pasażerski, powodując pożar.
Na pokładzie pociągu znajdowało się 291 osób. Agencja Reutera podaje, że pasażerów było 155.
Rosyjski atak dronowy zabił trzy osoby i ranił kolejne dwie na pokładzie pociągu pasażerskiego w północno-wschodnim obwodzie charkowskim Ukrainy - poinformowali we wtorek prokuratorzy.
Załoga pociągu natychmiast przystąpiła do ewakuacji pasażerów. Dwie osoby zostały ranne i przekazane pod opiekę służb medycznych, które przetransportowały je do szpitala.
Pozostali pasażerowie zostali ewakuowani z miejsca zdarzenia za pomocą podstawionych autobusów rezerwowych. Ukraińskie koleje państwowe zapewniły, że wszyscy podróżni otrzymali niezbędną pomoc.
Koordynujemy działania na miejscu i udzielamy pomocy pasażerom. Na miejscu pracują wszystkie służby ratunkowe: lekarze, ratownicy. Atak na pociąg pasażerski to bezpośredni akt rosyjskiego terroru wymierzony w ludność cywilną. Nie ma on charakteru militarnego - przekazał Kułeba.
W nocy z poniedziałku na wtorek Rosja przeprowadziła zmasowany atak dronowy na Odessę nad Morzem Czarnym. Zginęły trzy osoby, a 25 zostało rannych - poinformowały lokalne władze.
Wśród rannych jest sześcioro dzieci oraz kobieta w 39. tygodniu ciąży. Dziewięć osób trafiło do szpitala, jedna z nich jest w stanie ciężkim. Prace poszukiwawczo-ratunkowe zostały zakończone.
Według szefa odeskiej administracji wojskowej Serhija Łysaka, uszkodzone zostały obiekty infrastruktury, budynki mieszkalne, cerkiew w centrum miasta, przedszkole, liceum, centrum fitness oraz prywatne samochody. W kilku miejscach wybuchły pożary. Spółka energetyczna DTEK poinformowała o poważnych zniszczeniach jednego ze swoich obiektów.
Rosyjskie drony uderzyły również w inne części kraju. W obwodzie zaporoskim zginęła jedna osoba, a kolejna została ranna. W Słowiańsku na wschodzie Ukrainy śmierć poniosło małżeństwo, a ich 20-letni syn został ranny. W obwodzie chersońskim zginęła jedna osoba. Uszkodzenia odnotowano także na zachodzie kraju, gdzie ucierpiał obiekt spółki Naftohaz.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że na Odessę wystrzelono ponad 50 dronów. Siły Powietrzne Ukrainy podały, że w całym kraju użyto 165 dronów, w tym około 100 bojowych Shahed. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 135 z nich, jednak 24 drony trafiły w 14 lokalizacjach.
Prezydent Zełenski podkreślił, że każdy taki atak osłabia wysiłki dyplomatyczne i starania partnerów o zakończenie wojny. Władze Ukrainy apelują o dalsze wsparcie i wzmocnienie systemów obrony powietrznej.


