Ukraiński parlament zmienił ustawę o zasadach przebywania na terytorium Ukrainy obcych wojsk. Dzięki temu armie innych krajów będą mogły być zaangażowane w operację pokojową – ale pod warunkiem, że nie są to wojska państw, które dokonały na Ukrainę agresji.

Zmiany przyjęte przez Radę Najwyższą umożliwiają zaproszenie na Ukrainę kontyngentu pokojowego pod egidą ONZ lub UE, lecz wykluczają udział w tym kontyngencie wojsk Federacji Rosyjskiej.

Ukraiński parlament w marcu zwrócił się do Rady Bezpieczeństwa ONZ i Rady UE z prośbą o przysłanie na Ukrainę międzynarodowego kontyngentu pokojowego, który stałby na straży wypełniania porozumień pokojowych z Mińska i pilnowałby niekontrolowanych dziś przez władze w Kijowie odcinków na granicy ukraińsko-rosyjskiej.

21 maja Rada Najwyższa odwołała szereg ważnych umów z Rosją, w tym o współpracy wojskowej i wywiadowczej, wzajemnej ochronie danych wywiadowczych oraz tranzycie rosyjskich oddziałów wojskowych do Mołdawii.

Oznacza to, że Rosjanie stracili połączenie lądowe z Naddniestrzem, separatystycznym obszarem na terytorium Mołdawii, zamieszkałym przez ludność rosyjskojęzyczną. Kiszyniów utracił nad nim kontrolę w latach 90.; stacjonuje tam około 1,5 tys. żołnierzy rosyjskich.

(mpw)