Iga Świątek dobrze się bawi w Australii - nie tylko na korcie. Polka właśnie awansowała do 1/8 finału Australian Open, a przed meczem dała się poznać kibicom z innej strony. W jednej z restauracji w Melbourne incognito pracowała jako kelnerka.
- Iga Świątek w roli kelnerki obsługiwała klientów restauracji w Melbourne.
- Pewna siebie zawodniczka w końcu została rozpoznana przez polską rodzinę.
- Jaka była reakcja gości? O tym przeczytasz w artykule.
- Najnowsze informacje sportowe znajdziesz na RMF24.pl.
Nagraniem z wizyty Igi pochwaliła się restauracja Marmont. Aby rozpoznanie tenisistki nie było zbyt łatwe, druga zawodniczka światowego rankingu założyła przykuwające uwagę okulary, a także odzież i daszek sygnowany nazwą lokalu.
Ale nie będę jedyną kelnerką? - pytała tenisistka właściciela restauracji przed wejściem na salę. Pomożemy ci - zapewnił mężczyzna.
W dalszej części nagrania widzimy, jak pewna siebie Iga serwuje dania i odpowiada na pytania klientów. Aż w pewnym momencie rozpoznaje ją młody mężczyzna. Wiecie kto to jest? To jest Świątek - mówi do rodziny, która usiadła z nim przy stoliku.
W pewnym momencie Świątek pyta gości o to, czy to prawda, że pochodzą z Polski. Ty też jesteś z Polski - mówi młody mężczyzna. W trakcie rozmowy w pewnym momencie siedząca przy stole kobieta podkreśla, że kelnerka wygląda jak Iga. A, ta tenisistka. Jest przyzwoita, powinna popracować nad serwisem - odpowiada Świątek i niedługo później ujawnia swoją tożsamość, a rodzina robi sobie zdjęcie ze sportsmenką.
Pod materiałem pojawiło się mnóstwo komentarzy. "Czy celowo podniosła głos o oktawę, żeby nikt go nie rozpoznał?" - spytał jeden z internautów. Odpisała mu sama zwyciężczyni Wimbledonu. "Dokładnie tak. Cieszę się, że zauważyłeś" - stwierdziła.
Inna internautka opowiedziała o swoim spotkaniu z Igą w windzie w ubiegłym roku. "Dostałam zawału. Była urocza i ciepła, też zrobiliśmy sobie selfie. Kocham tę dziewczynę" - przyznała Gabriela.
Polka będzie mogła wziąć udział w kolejnych akcjach marketingowych w nadchodzącym tygodniu, bo dziś wywalczyła awans do 1/8 finału Australian Open.
Świątek nie bez problemów pokonała rosyjską tenisistkę Annę Kalinską 6:1, 1:6, 6:1. W kolejnym meczu będzie musiała mocno postarać się o sympatię publiczności, bo zagra z australijską kwalifikantką - Maddison Inglis.


