Na profilu ambasadora USA w Polsce Toma Rose'a w mediach społecznościowych pojawił się w piątek krótki film wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Nagranie robi furorę w sieci. Wynika z niego, że Kopiec Kościuszki w Krakowie odwiedził prezydent Donald Trump, któremu towarzyszył Karol Nawrocki. Dzieło AI naszpikowane jest elementami współczesnej technologii. "Polska - pierwszy i najstarszy sojusznik USA. Dlatego Donald Trump kocha Polskę" - podpisał nagranie amerykański dyplomata.

  • Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl..

W piątek po południu ambasador USA w Polsce opublikował ponad minutowe nagranie, z którego wynika, że wizytę na krakowskim Kopcu Kościuszki złożył prezydent Donald Trump

Trump na Kopcu Kościuszki. Ambasador USA opublikował film wygenerowany przez AI

Przywitał go prezydent Karol Nawrocki, w tle rozbrzmiewał hymn Stanów Zjednoczonych, a w tle widać było dwie ogromne flagi - Polski i USA. 

Wszystko to jednak dzieło sztucznej inteligencji. 

Trumpa machającego do tłumu, który wiwatował na widok amerykańskiego przywódcy, w rzeczywistości nie było. Podobnie jak przelotu myśliwców nad krakowskim kopcem, i żołnierzy. Mimo to film wygenerowany przez AI niesie się po sieci. Amerykański dyplomata za jego sprawą podkreślił znaczenie sojuszu polsko-amerykańskiego. "Polska - pierwszy i najstarszy sojusznik USA. Dlatego Donald Trump kocha Polskę" - czytamy we wpisie Toma Rose'a, który zamieścił w serwisie X. 

Kampania Freedom250

O ile nagranie zaprezentowane przez amerykańskiego dyplomatę jest kreacją dokonań współczesnej technologii i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, to Tom Rose faktycznie w ostatnich dniach pojawił się - a wraz z nim sporych rozmiarów amerykańska flaga - w stolicy Małopolski. 

W środę ambasador uroczyście zainaugurował bowiem oficjalną kampanię Freedom250, która promuje amerykańskie wartości. Okazją jest 250-lecie Stanów Zjednoczonych. W ramach obchodów w czwartek Rose odwiedził Kraków, gdzie wziął udział w uroczystości odsłonięcia na Kopcu Kościuszki tablicy upamiętniającej 250. rocznicę ogłoszenia Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych.

Mówił wówczas o więzi polsko-amerykańskiej. Podkreślał, że wytrwałość Polski stanowi inspirację dla całego świata. Jeśli zapytacie Amerykanów, kim był Kościuszko, odpowiedzą wam, że był Amerykaninem urodzonym w Polsce. Myślimy o Kościuszce jako o Amerykaninie. Myślimy o nim jako o Polaku z urodzenia, Amerykaninie z wyboru - mówił w czwartek w Krakowie Tom Rose.

"Polacy będą z USA przez następne 250 lat"

Deklarował także, że "esencją Ameryki jest to, że każdy, skądkolwiek, może do niej przybyć i stać się Amerykaninem". I dlatego więź między Polską i USA jest tak silna, głęboka, niezłomna, nikt nie może jej złamać. To honor tu być w imieniu prezydenta, który kocha Polskę - ocenił ambasador.

Dodał, że być może w przyszłości uda się namówić prezydenta USA, aby - tak jak goście w czwartek - wszedł na Kopiec Kościuszki. Według ambasadora czwartkowa uroczystość dała pewność, że Polacy będą z USA przez następne 250 lat.