Dżihadyści z Państwa Islamskiego zburzyli starożytną świątynię Szamin-Baala (boga nieba) w syryjskiej Palmyrze. Poinformował o tym dyrektor generalny departamentu antyków i muzeów Syrii Mamun Abdulkarim.

Dżihadyści zburzyli starożytną świątynię w Palmyrze /YOUSSEF BADAWI /PAP/EPA

Według aktywistów opozycji syryjskiej do zburzenia świątyni dżihadyści użyli dużej ilości materiałów wybuchowych.

W środę media poinformowały, że dżihadyści z IS zamordowali 81-letniego Chaleda al-Asaada - jednego z najbardziej zasłużonych archeologów w syryjskiej Palmyrze. Jego pozbawione głowy ciało powiesili na jednej z kolumn na głównym placu starożytnego miasta.

Na początku lipca IS zamieściło nagranie wideo przedstawiające egzekucję 25 syryjskich żołnierzy, których rozstrzeliwują w amfiteatrze w Palmyrze młodzi chłopcy. Pokazano też kilkudziesięciu mężczyzn oraz kilkoro dzieci siedzących na stopniach rzymskiego amfiteatru i przyglądających się egzekucji.

Pierwsze wzmianki o Palmyrze pochodzą jeszcze z początku II tysiąclecia p.n.e. Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka IS zaminowało ostatnio Palmyrę, która jest wpisana na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.

(j.)