W ostrych słowach prezydent Francji Emmanuel Macron potępił "akty przemocy", do jakich doszło na Polach Elizejskich w Paryżu podczas demonstracji przeciwników podwyżek akcyzy na paliwa i wzrostu kosztów utrzymania. Demonstracje odbyły się też w innych miastach Francji. "Hańba tym, którzy atakowali (policję). Hańba tym, którzy dopuszczali się przemocy wobec innych obywateli...Nie ma miejsca na taką przemoc w Republice" - napisał Macron na Twitterze.
Zobacz również:
Podczas sobotnich protestów tzw. ruchu "żółtych kamizelek" co najmniej 20 osób zostało rannych. Zatrzymano ponad 130 osób, w tym ponad 40 w Paryżu. Policja użyła w sobotę gazu łzawiącego i armatek wodnych, żeby na Polach Elizejskich rozpędzić uczestników demonstracji.
POLECAMY
Dalsza część artykułu pod materiałem video:
Najnowsze
REKLAMA
Najpopularniejsze
-
Wczoraj, 16 kwietnia (11:42)Koniec amerykańskiej taryfy ulgowej dla Rosji. Sekretarz skarbu ogłasza
-
Wczoraj, 16 kwietnia (09:01)Rosjanie wskazują dwa adresy w Polsce. "Lista potencjalnych celów"
-
Środa, 15 kwietnia (12:13)Nowy następca Orbana w UE. "Przyjaciel Kremla, będzie wetował jeszcze mocniej"
-
Wczoraj, 16 kwietnia (15:36)Kosiniak-Kamysz ostro o decyzji Nawrockiego. "Chęć budowania zasięgów i fame'u"
-
Wczoraj, 16 kwietnia (06:30)Nowy sondaż: Polacy wskazali winnego kryzysu w TK
-
Wczoraj, 16 kwietnia (14:29)Padły najcięższe słowa. Konflikt Turcji z Izraelem wchodzi w nową fazę


