W ostrych słowach prezydent Francji Emmanuel Macron potępił "akty przemocy", do jakich doszło na Polach Elizejskich w Paryżu podczas demonstracji przeciwników podwyżek akcyzy na paliwa i wzrostu kosztów utrzymania. Demonstracje odbyły się też w innych miastach Francji. "Hańba tym, którzy atakowali (policję). Hańba tym, którzy dopuszczali się przemocy wobec innych obywateli...Nie ma miejsca na taką przemoc w Republice" - napisał Macron na Twitterze.
Zobacz również:
Podczas sobotnich protestów tzw. ruchu "żółtych kamizelek" co najmniej 20 osób zostało rannych. Zatrzymano ponad 130 osób, w tym ponad 40 w Paryżu. Policja użyła w sobotę gazu łzawiącego i armatek wodnych, żeby na Polach Elizejskich rozpędzić uczestników demonstracji.
POLECAMY
Dalsza część artykułu pod materiałem video:
Najnowsze
REKLAMA
Najpopularniejsze
-
Wczoraj, 1 marca (15:41)Amerykański lotniskowiec zaatakowany rakietami balistycznymi
-
Sobota, 28 lutego (16:36)Rosja stawia sprawę na ostrzu noża. Kreml grozi zerwaniem rozmów pokojowych
-
Wczoraj, 1 marca (12:46)Pod tym miastem w Polsce jest jeden z największych bunkrów Europy
-
Wczoraj, 1 marca (07:17)Francja, Niemcy, Wielka Brytania zapowiadają "zniszczenie zdolności Iranu"
-
Sobota, 28 lutego (12:49)Nie tylko Rosja. Duńskie służby ostrzegają przed... Amerykanami
-
Sobota, 28 lutego (18:13)Atak Izraela i USA na Iran. Stanowcza reakcji Chin


