Niecałe cztery tygodnie Fernando Hierro pełnił funkcję selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Hiszpanii. Miejscowa federacja (RFEF) poinformowała w niedzielę, że 50-letni trener odchodzi z kadry. Nazwisko następcy nie jest jeszcze znane.

Fernando Hierro pełnił funkcję selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Hiszpanii niecałe cztery tygodnie. /ABEDIN TERKENAREH /PAP/EPA

Hierro objął drużynę narodową w przededniu rozpoczęcia mistrzostw świata w Rosji, zastępując Julena Lopeteguiego. Prezes RFEF Luis Rubiales postanowił zwolnić dotychczasowego selekcjonera. Powodem było podpisanie przez Lopeteguiego umowy z Realem Madryt bez jego wiedzy. Rubiales przyznał, że dowiedział się o wszystkim "pięć minut przed nadaniem oficjalnego komunikatu". Kilka tygodni wcześniej Lopetegui przedłużył kontrakt z federacją do 2020 roku.

Hierro, który wcześniej był dyrektorem sportowym reprezentacji, poprowadził zespół w czterech meczach rosyjskiego mundialu. Hiszpanie awansowali z grupy do rundy pucharowej, ale w 1/8 finału przegrali rzutami karnymi z Rosją 3-4, po dogrywce 1:1.

Hiszpańskie media poinformowały w niedzielę, że Hierro, który kilkanaście lat grał w Realu, całkowicie odchodzi z kadry. Nie zdecydował się na ponowne pełnienie stanowiska dyrektora. Nie wiadomo, kto zastąpi go na stanowisku selekcjonera.

W reprezentacji, w latach 1989-2002, Hierro rozegrał 89 spotkań i strzelił 29 bramek.

(ł)