W nocy z piątku na sobotę Izrael uderzył w Teheran, m.in. w międzynarodowe lotnisko, a Arabia Saudyjska przechwyciła rakietę lecącą na Rijad. Ostrzały objęły też Irak i Liban, gdzie ranni zostali żołnierze sił pokojowych. "Ponad 1,3 tys. cywilów zginęło w trwającym od tygodnia konflikcie" – poinformował przedstawiciel Iranu w ONZ. Walki na Bliskim Wschodzie przybierają na sile. Trwa irański nalot na Zjednoczone Emiraty Arabskie. Reuters podaje, że w stolicy, Abu Zabi, słychać głośne eksplozje.
- Izrael poinformował 7 marca o rozpoczęciu "szeroko zakrojonych" ataków na cele w Teheranie.
- Irański nadawca państwowy poinformował m.in. o eksplozji w zachodniej części miasta.
- Iran kontynuuje ataki na Izrael i region Zatoki Perskiej.
- Irański ambasador przy ONZ poinformował, że od początku ataków USA i Izraela na Iran zginęło już 1332 cywilów, w tym dzieci.
- Bądź na bieżąco. Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl.
"W wyniku amerykańsko-izraelskich uderzeń zginęło 1332 cywilów, w tym kobiety i dzieci. Tysiące innych zostało rannych, a szkoły i szpitale są celowo atakowane" – poinformował w swoim raporcie irański ambasador przy ONZ Amir Saeid Iravani. Siły Obrony Izraela potwierdziły przeprowadzenie w nocy z piątku na sobotę "zakrojonych na szeroką skalę" uderzeń na stolicę Iranu. Zaatakowano m.in. międzynarodowe lotnisko Mehrabad w Teheranie.
Szef sztabu armii oświadczył, że jego oddziały "miażdżą irański reżim terrorystyczny". W odpowiedzi Teheran wystrzelił nową salwę pocisków w kierunku Izraela. Syreny alarmowe rozbrzmiewały m.in. w Beer Szewie.


