Miał być hit, a wyszedł kit. Do 85. minuty starcia Francuzów z Belgami wiało nudą, ale wtedy gola samobójczego strzelił belgijski defensor Jan Vertonghen, dając Francuzom zwycięstwo. Wicemistrzowie świata po raz kolejny na tym turnieju nie zachwycili, ale zrobili to, czego od nich wymagano, czyli awansowali do ćwierćfinału. W nim zmierzą się albo z Portugalią, albo ze Słowenią.
Starcie Francji z Belgią było uważane za hit 1/8 finału Euro 2024. W fazie grupowej obie drużyny zdobyły tylko po dwie bramki i zajęły drugie miejsca - Francja za Austrią w grupie D, a Belgia za Rumunią w grupie E.
Zaczęło się od rzutu wolnego Kevina De Bruyne 23. minucie. Jego dośrodkowanie okazało się być strzałem, co zaskoczyło Mike'a Maignana. Francuski bramkarz interweniował jednak nogami i odbił piłkę.
Najnowsze
Najpopularniejsze
-
Wczoraj, 16 maja (14:40)Pociąg wpadł w autobus, pojazdy stanęły w płomieniach. Wiele ofiar
-
Piątek, 15 maja (18:49)Nowy gigant na mapie Polski. Ta zapora pobije rekord Soliny
-
Dzisiaj, 17 maja (01:00)Znamy zwycięzcę Eurowizji 2026! Która była Polska?
-
Piątek, 15 maja (05:52)Nagły zwrot Pentagonu ws. Polski. CNN ujawnia powody decyzji Pete'a Hegsetha
-
Piątek, 15 maja (23:45)Przeżył trzy dni w lesie pełnym niedźwiedzi. Niewiarygodna historia 5-letniego Alexa
-
Wczoraj, 16 maja (13:18)Robert Lewandowski odchodzi z Barcelony


