To pierwszy tego typu happening niepodległościowy! W przeddzień Święta Niepodległości na fasadzie kamienicy u zbiegu ulic Karmelickiej i Podwale odsłonięto patriotyczną projekcję, której pomysłodawcą jest znany rajdowiec Rafał Sonik. To wizerunki pięciu prezydentów wolnej Polski.

Podobnie jak obecnie w Polsce - prezydenci Stanów Zjednoczonych też mieli odmienne zdania, też się różnili. Ale jednak wykłuto ich w skale, zostali tam na zawsze razem. I to, że oni tam są razem jest dla nas świetnym przykładem, bo USA wciąż są liderem wolnego świata, wciąż są przykładem dojrzałej demokracji - mimo  zawirowań. Bierzmy dobry przykład. Bądźmy przede wszystkim razem. Rozwiązujmy wszystkie nasze dylematy, wszystkie różnice poprzez dialog. Dialog nacechowany szacunkiem - zaapelował pomysłodawca akcji - polski rajdowiec, sześciokrotny zdobywca Pucharu Świata FIM, pięciokrotny mistrz Polski w rajdach enduro. Dodał również: Jestem ciekaw, czy jeśli zdjęcia z tej projekcji dotrą do panów prezydentów, to czy skłoni ich to do osobistej refleksji. Byłoby fantastycznie gdyby i oni doszli do wniosku, że jednak lepiej podawać sobie rękę i przekazywać narodowi cokolwiek na gruncie pojednania, na gruncie wspólnoty. 

Stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości to bardzo wyjątkowa rocznica, więc i uczczenie tego wydarzenia musi mieć wyjątkową oprawę - mówił jeszcze przed happeningiem Rafał Sonik. Jak przyznał w rozmowie z RMF FM, długo zastanawiał się, co chciałby pokazać swoim sąsiadom, krakowianom 11 listopada.

Najważniejsze jest jednak to, co chciałbym im przekazać. A chodzi o pewien rodzaj inspiracji do zastanowienia nad fundamentalnymi wartościami. Nad tym, czym dzisiaj dla nas jest wolność, szacunek, demokracja, dialog, swobody obywatelskie - wyliczał.

Mam nadzieję, że to wszystko uda się wywołać. Oby było inspirujące - zaznaczył Rafał Sonik. Polska dała światu wiele wartości. Dała światu Solidarność (...), pół świata odzyskało wolność dzięki Polakom. Rozpoczął się proces, dzięki któremu możemy teraz stać, gdzie chcemy, mówić co chcemy i budować swoje własne, osobiste szczęście - podkreślił.

(mk)