Czworo nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie zostało dopuszczonych do wykonywania swoich obowiązków. Sędziowie zapowiadają, że będą domagać się swoich praw na drodze sądowej i prawdopodobnie złożą pozew do sądu pracy. Prezydent Karol Nawrocki nie uznał dzisiejszych ślubowań i zapowiedział, że w najbliższych dniach skieruje sprawę do Trybunału Konstytucyjnego.
- Czworo sędziów TK nie zostało dopuszczonych do pracy w Trybunale.
- Sędziowie złożyli ślubowanie w Sejmie i przekazali dokumenty do Kancelarii Prezydenta.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W czwartek podczas uroczystości w Sejmie sześcioro nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyło ślubowanie. Wśród nich znaleźli się Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, od których ślubowanie odebrał już wcześniej prezydent Karol Nawrocki, a także Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska. Po złożeniu ślubowania w Sejmie, wszyscy sędziowie przekazali pisemne roty ślubowań do Kancelarii Prezydenta i udali się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego.
Czworo sędziów, którzy nie zostali zaprzysiężeni przez prezydenta, złożyło w Trybunale wymagane oświadczenia majątkowe oraz inne dokumenty niezbędne do podjęcia pracy. Każdy z nich został zaproszony na indywidualne spotkanie z prezesem TK Bogdanem Święczkowskim. Prezes Trybunału wyraził nadzieję, że prezydent zaprosi sędziów i odbierze od nich ślubowanie, jednak zaznaczył, że dopóki nie otrzyma oficjalnej informacji z Kancelarii Prezydenta o skutecznym złożeniu ślubowania, nie zapewni nowym sędziom warunków do wykonywania obowiązków.
Anna Korwin-Piotrowska podkreśliła w rozmowie z TVN24, że jej zdaniem ślubowanie zostało złożone skutecznie i zadeklarowała, że wraz z pozostałymi sędziami będzie stawiać się do pracy w Trybunale. Sędziowie oczekują, że prezes TK przydzieli im gabinety i umożliwi wykonywanie obowiązków. W przypadku dalszego blokowania ich pracy, planują złożyć pozew do sądu pracy o dopuszczenie do wykonywania czynności służbowych.
Korwin-Piotrowska argumentuje, że sędziowie TK są związani z instytucją stosunkiem służbowym, który ma charakter pracowniczy, dlatego przysługuje im droga sądowa.
W rozmowie z dziennikarzami Anna Korwin-Piotrowska została zapytana, czy zrzekła się stanowiska sędzi w sądzie powszechnym. Odpowiedziała, że nie ma takiego obowiązku, a praktyka pokazuje, że sędziowie przechodzący do Sądu Najwyższego również nie zrzekają się swoich funkcji w sądach powszechnych. Zadeklarowała jednak, że jeśli względy praktyczne tego będą wymagały, jest gotowa zrezygnować z funkcji prezesa Sądu Okręgowego w Opolu po dopuszczeniu do pracy w TK.
Podczas wieczornej konferencji prasowej szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował, że prezydent Karol Nawrocki nie uznaje ślubowań złożonych w Sejmie. W najbliższych dniach prezydent zamierza skierować wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sejmem w kwestii ślubowań sędziów TK.
Wiceministra sprawiedliwości Maria Ejchart podkreśliła, że podczas uroczystości w Sejmie nie doszło do naruszenia żadnej ustawy. Jej zdaniem ślubowanie zostało złożone w innej, ale zgodnej z prawem formie.


