"W najbliższych dniach będzie wniosek do TK o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sejmem, co do kwestii tego, co się wydarzyło w ostatnich dniach wokół ślubowania sędziów TK" - powiedział podczas konferencji prasowej Zbigniew Bogucki, szef kancelarii prezydenta.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W czwartek, 9 kwietnia, w Sali Kolumnowej Sejmu odbyła się uroczystość ślubowania sześciorga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wśród nich znaleźli się Dariusz Szostek, Magdalena Bentkowska, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska. Dwoje z nich - Szostek i Bentkowska - już wcześniej złożyło ślubowanie przed prezydentem Karolem Nawrockim. Pozostali czterej sędziowie dopełnili tej formalności podczas czwartkowej uroczystości.
Prezydent nie uznaje tego, co zdarzyło się w Sejmie, za ślubowanie sędziów TK. Było to pewne oświadczenie wobec notariusza. Ślubowanie odbywa się "wobec", a więc w obecności prezydenta - powiedział Zbigniew Bogucki podczas popołudniowej konferencji prasowej. To można nazwać co najwyżej farsą polityczną - dodał.
Szef KPRP dodał, że nikt z obozu prezydenta nie wspominał wcześniej, że ślubowanie pozostałych czworga sędziów "nie zostanie przyjęte, że tego ślubowania nie będzie".
Ci sędziowie mogli poczekać, mogli uzbroić się w cierpliwość. Nie wiem, czy to emocja polityczna, czy złe podpowiedzi, czy złe podszepty, czy naciski polityczne spowodowały, (...) że dzisiaj przystąpili do aktu, który jest aktem z jednej strony groteski, a z drugiej strony jest niezwykle smutny - powiedział.
Bogucki podkreślił, że prezydent jest "absolutnie przekonany", iż działania związane z zaprzysiężeniem sześciorga nowych sędziów TK naruszają konstytucję, "a więc zwierzchnią wolę narodu, bo to naród wybrał prezydenta, a ustawa i ustrojodawca w konstytucji przyznał mu odpowiednie kompetencje i prerogatywy". Pan prezydent Nawrocki postępuje ścieżką konstytucyjną, a nie ścieżką bezprawia, którą prezentuje dzisiejsza większość rządowa już od wielu zresztą lat - ocenił Bogucki.
Szef kancelarii prezydenta określił dzisiejsze uroczystości w Sejmie jako chucpę polityczną i groteskę. Według niego "nie było żadnych podstaw, żeby przeprowadzić to w takiej formule". Wskazał również, że prezydenta nie obowiązują żadne terminy, w którym powinien przyjąć ślubowanie od sędziów TK. Podkreślił, że znowelizowana ustawa "nie używa terminu wyrażonego w dniach, tygodniach czy miesiącach". Dodał, że to jest wyłączna kompetencja prezydenta. Powołał się przy tym na wyrok TK z grudnia 2015 roku, mówiący o tym, że "mogą być takie sytuacje, w których prezydent po prostu ma wątpliwości co do procedury powoływania sędziów".
Dodał też, że złożenie wniosku do TK o rozstrzygnięcie sporu nastąpi w najbliższych dniach.


