Na nieco ponad dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech, opozycyjna partia TISZA notuje znaczącą przewagę nad rządzącym Fideszem - wynika z najnowszego sondażu Centrum Badań 21. Wśród zdecydowanych wyborców ugrupowanie Petera Magyara wyprzedza partię Viktora Orbana aż o 16 punktów procentowych.

Badanie przeprowadzone między 28 stycznia a 2 lutego pokazuje, że TISZA może liczyć na 35 proc. poparcia wśród wszystkich respondentów, co oznacza wzrost o 1 punkt procentowy w porównaniu z grudniem ub.r.

Fidesz również zanotował wzrost (z 26 do 28 proc.), jednak wśród osób deklarujących udział w wyborach przewaga TISZY jest jeszcze wyraźniejsza: 53 proc. wobec 37 proc. dla Fideszu - wynika z opublikowanego we wtorek sondażu Centrum Badań 21.

Skrajna prawica przekracza próg, reszta partii poza parlamentem

Jedyną partią, która - poza TISZĄ i Fideszem - przekroczyłaby 5-procentowy próg wyborczy, jest skrajnie prawicowy Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank). Pozostałe ugrupowania nie mają obecnie szans na wejście do parlamentu.

Podobne wyniki przyniósł opublikowany dzień wcześniej sondaż Instytutu Publicus. Według niego TISZA może liczyć na 48 proc. poparcia wśród zdecydowanych wyborców, a Fidesz na 40 proc. Mi Hazank również w tym badaniu uzyskała 5 proc.

Instytut Publicus zwraca uwagę, że odsetek niezdecydowanych wyborców spadł z 31 proc. w grudniu ub.r. do 27 proc. obecnie.

Wybory już w kwietniu

Węgierskie wybory parlamentarne odbędą się 12 kwietnia. W ich wyniku wybranych zostanie 199 deputowanych do Zgromadzenia Narodowego - 106 w jednomandatowych okręgach, a 93 z list partyjnych. Kadencja parlamentu trwa cztery lata.