​Premier Donald Tusk spotkał się podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa z liderem węgierskiej opozycji Peterem Magyarem. Rozmowy dotyczyły przede wszystkim współpracy na rzecz zakończenia wojny Rosji z Ukrainą oraz przyszłości relacji polsko-węgierskich. "Niech żyje tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska!" - napisał Magyar na Facebooku.

  • Premier Donald Tusk spotkał się na konferencji bezpieczeństwa w Monachium z liderem węgierskiej opozycji Peterem Magyarem.
  • Rozmowa dotyczyła m.in. współpracy na rzecz zakończenia wojny w Ukrainie i odbudowy relacji polsko-węgierskich.
  • Magyar jest liderem ugrupowania, które prowadzi w przedwyborczych sondażach.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

Obaj politycy poinformowali o swoim spotkaniu w mediach społecznościowych.

"Niektórzy chcieli zrobić z Warszawy Budapeszt. Dziś Budapeszt chce być jak Warszawa" - napisał w serwisie X szef polskiego rządu i załączył zdjęcie ze spotkania.

Peter Magyar, przewodniczący opozycyjnej partii TISZA, napisał z kolei, że odbył z Tuskiem przyjacielską rozmowę. "Zgodziliśmy się, że zarówno Węgry, jak i Polska powinny robić wszystko, by doprowadzić do zawarcia pokoju na Ukrainie tak szybko, jak to możliwe" - zaznaczył.

Zapowiedział także, że w przypadku zmiany rządu w Budapeszcie, relacje polityczne, gospodarcze i kulturalne między oboma krajami zostaną odbudowane, a współpraca w ramach Grupy Wyszehradzkiej zyska nowy impuls. Obie strony zgodziły się również co do konieczności wzmocnienia ochrony zewnętrznych granic Unii Europejskiej.

Magyar poinformował, że uzyskał od Tuska gwarancję wsparcia w staraniach o odblokowanie unijnych funduszy dla Węgier, pod warunkiem rozwiązania problemu korupcji. Szefowi polskiego rządu przekazał za to, że ugrupowanie TISZA oraz większość węgierskiego społeczeństwa sprzeciwiają się przyspieszonej akcesji Ukrainy do UE.

Na zakończenie spotkania Magyar zaprosił Donalda Tuska do Budapesztu na obchody 70. rocznicy rewolucji 1956 roku, a sam zadeklarował, że pierwszą wizytę po ewentualnym objęciu rządów złoży w Warszawie. "Niech żyje tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska!" - podsumował.

W rozmowach uczestniczyli także Radosław Sikorski oraz Anita Orban z partii TISZA, typowana na przyszłą szefową węgierskiej dyplomacji. To nazwisko to tylko przypadek - uspokoił Tuska Magyar, przedstawiając swoją współpracowniczkę. No wiesz, ja mam na imię Donald - odpowiedział polski premier.

Dzisiejsze różnice zdań między Polską a Węgrami

W centrum sporu między obecnym rządem Węgier, kierowanym przez Viktora Orbana, oraz gabinetem Donalda Tuska znajdują się dwie kwestie: odmienne podejście do wojny Rosji z Ukrainą i pomocy udzielanej Kijowowi przez UE oraz ochrona, jakiej władze w Budapeszcie udzieliły byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu i byłemu szefowi tego resortu Zbigniewowi Ziobrze, poszukiwanym przez polską prokuraturę.

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Większość niezależnych sondaży daje partii TISZA od kilku do kilkunastu punktów procentowych przewagi nad Fideszem Orbana.