Do wtorkowego wieczora obowiązują wydane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzeżenia przed roztopami. Obejmują one m.in. północno-wschodnią część Polski oraz kilka powiatów na południu kraju. Wiceminister spraw wewnętrznych Wiesław Szczepański zapewnił, że mogą pojawić się lokalne podtopienia, ale nie ma obaw, że rzeki wyleją.
Ostrzeżenia drugiego stopnia przed roztopami wydano dla powiatów żywieckiego, cieszyńskiego, bielskiego i Bielska-Białej (woj. śląskie).
Alerty pierwszego stopnia przed roztopami obowiązują w kilku południowych powiatach Małopolski - suskim, nowotarskim, tatrzańskim, limanowskim, gorlickim i nowosądeckim. Wydano je także dla województwa pomorskiego, części warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego i podlaskiego.
IMGW wydało także ostrzeżenia pierwszego stopnia przed oblodzeniem dla województwa warmińsko-mazurskiego i podlaskiego oraz części: pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego i lubelskiego. W tych rejonach prognozowane jest zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu, powodujące ich oblodzenie. Te alerty będą obowiązywały do środowego poranka.


