Amerykańscy chirurdzy po raz pierwszy wszczepili sztuczną tchawicę 2,5-letniemu dziecku. Dziewczynka przyszła na świat bez tego organu. Wcześniej kilka podobnych operacji przeprowadzano jedynie u dorosłych.

Hannah Warren urodziła się w Korei Południowej bez tchawicy. Cudem ją uratowano wprowadzając plastikowa rurkę intubacyjną. Aż 99 proc. noworodków z taką wadą umiera najpóźniej kilka lat po narodzinach. Dziewczynka była karmiona sztucznie, nie mogła także mówić.

Zabieg wszczepienia sztucznej tchawicy wykonano w Children's Hospital of Illinois. Dziewczynce wszczepiono tchawicę wykonaną ze sztucznego włókna, na którym umieszczono pobrane od dziewczynki komórki macierzyste szpiku kostnego. Hodowane na odpowiedniej pożywce w bioreaktorze, przekształciły się w komórki tchawicy formując nowy narząd.

Zdaniem lekarzy dziewczynka jest w dobrym stanie. Oddycha samodzielnie, choć jeszcze nie przez usta, lecz rurkę omijającą gardło. Wszczepiona tchawica funkcjonuje prawidłowo.

(jad)