Niecodzienny widok można było dostrzec w piątek na polskim niebie - była to konstelacja kilkudziesięciu satelitów lecących w jednej linii prostej. Dla tych, co przegapili tę "kosmiczną atrakcję" mamy dobrą wiadomość - szykuje się powtórka z rozrywki.

O niewidzianej nigdy wcześniej, rozświetlającej wczoraj wieczorem niebo, linii informowali internauci.

Jak wyjaśnia na Facebooku "Z głową w gwiazdach", to niespotykane zjawisko, to nic innego jak konstelacja kilkudziesięciu satelitów lecących w jednej linii prostej. 

To Starlink - zalążek olbrzymiej sieci firmy SpaceX (docelowo 12 000 satelitów!) zapewniającej bezprzewodowy internet na całej planecie - poinformowano.

"Z głową w gwiazdach" informuje, że dziś szykują się kolejne trzy przeloty konstelacji Starlink na naszym niebie. Kiedy dokładnie?

Pomiędzy 22:38 a 22:47 przelot będzie najlepiej widoczny z południowej Polski. Mieszkańcy centralnej dostrzegą go ok. 30 stopni nad południowym horyzontem. Pomiędzy 00:15 a 00:24 przelot będzie znakomicie widoczny w całym kraju. W centralnej Polsce przelot przez zenit. Pomiędzy 01:52 a 02:01 przelot znakomicie widoczny w całym kraju. W centralnej Polsce przelot przez zenit - czytamy. 

Warto podkreślić, że satelity są doskonale widoczne gołym okiem, jednak na obserwacje najlepiej wybrać miejsce bez lamp ulicznych.

Opracowanie: